IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Aerys Targaryen <zmarł w lochach>

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aerys Targaryen

avatar


PisanieTemat: Aerys Targaryen <zmarł w lochach>   Pią Maj 13, 2016 1:46 am

Godność:
Aerys Targaryen

Ród:
Targaryen

Wiek:
24 lata (ur. 242 AC)

Miejsce urodzenia:
Królewska Przystań

Miejsce i data śmierci:
Królewska Przystań; 25 lutego 266AC


Stanowisko/Zawód:
Książę

Wygląd:
Aerys Targaryen odziedziczył swój wygląd prawie w całości po linii ojcowskiej. Mierzący równe sześć stóp, dwudziestoczteroletni chłopak jest szczęśliwym posiadaczem pięknych, głębokich i czarujących, fiołkowych oczu, które niejednej dziewczynie skradły już serce. Jego zdrowe, platynowe włosy sięgają nieco za ramiona, zawsze starannie przycięte tak, by nie przeszkadzały w codziennych czynnościach jednocześnie wyglądając naturalnie. Młody Targaryen ma nieskazitelnie czystą cerę, jasne, kuszące usta i zgrabny nos. Jego przenikliwy, tajemniczy wzrok wraz z wiecznie widniejącym na jego twarzy ledwo zauważalnym, przyjaznym uśmieszkiem sprawia, że wielu dziewczętom miękną kolana, a serce zaczyna szybciej bić za każdym razem, gdy książę choćby przeleci po nich wzrokiem.
Piękna twarz nie jest jednak jedyną pozytywną cechą wyglądu Aerysa. Syn Rhaegala ma bowiem szczupłą sylwetkę i wyprostowaną, szlachecką i dumną postawę godną Targaryena. Jego wygląd przydaje się nie tylko do łamania serc dwórek - wyglądający na wiecznie pewnego siebie, spokojnego człowieka młodzieniec bardzo szybko zyskuje sympatię większości swoich rozmówców. Mimo iż nie należy do głównej linii rodu, ze względu na swoją prezencję cieszy się przychylnością większości dworu Królewskiej Przystani, a gdy przechadza się w asyście straży po mieście mieszkańcy, po rozstąpieniu się przed nim, zatrzymują się i z uśmiechem na ustach przyglądają Aerysowi, ciesząc swoje oczy pięknym, czarującym młodzieńcem.
Aerys zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele ułatwia mu wygląd, przykłada więc do niego bardzo dużą wagę. Jego ubranie zawsze jest starannie dopasowane i odpowiednie dla jego tytułu księcia. Szczególnym upodobaniem Targaryen darzy czerwono-białe zestawy z gdzieniegdzie złotymi wstawkami. Kolor czerwony przewija się w prawie każdej części garderoby młodzieńca, a komplet nie jest pełen, dopóki nie ma w nim przynajmniej jednej czerwonej rzeczy. Jego ubrania zawsze są nieskazitelnie czyste i w żadnym wypadku niepomięte.
Nie oznacza to jednak, że swój wspaniały wygląd chłopak zawdzięcza tylko ciężkiej pracy i że gdyby nie dbałość o najdrobniejszy szczegół swojego wizerunku, nie byłby tak kochany. Nawet po kilkunastodniowej podróży, ze zmierzwionymi włosami, w zmiętym ubraniu i widocznie zmęczony wciąż zachowuje swoją urodę i urok.

Osobowość:
Dumny, pewny siebie i inteligentny manipulant celujący bardzo wysoko - tak pokrótce można opisać Aerysa. Niewiele jest osób, które dla tego młodego Targaryena byłyby ważne. Chłopak zawsze w pierwszej kolejności będzie chciał kierować się dobrem swoim, potem tych nielicznych bliskich, a dopiero na końcu ludzi dalszych, mniej ważnych, których czasem mógłby traktować wręcz jak narzędzia. Dzięki swojej pewności siebie i charakterowi, Aerys potrafi zachować spokój i zimną krew w sytuacjach, w których inni ludzie dawno zaczęliby panikować lub krzyczeć z wściekłości. Mężczyznę trudno wyprowadzić z równowagi, jednak każdego, komu uda się ta sztuka czeka ogromny gniew, a jego kara nie będzie należała do łatwych do zniesienia. Aerys nie jest osobą, która zapomina - zarówno jeśli chodzi o krzywdy, jak i pomoc. Nie jest jednak osobą altruistyczną i gdyby miał wybierać między sobą a kimś, wybrałby siebie - nawet jeśli byłaby dysproporcja w skutkach wyboru.
W życiu Aerys kieruje się zasadą "cel uświęca środki", które można zapisać również w formie "po trupach do celu" - młody Targaryen nie bałby się kazać kogoś zabić, byleby dostać to, czego pragnie lub znaleźć się choćby o krok bliżej tego. Kazać - bo choć, gdyby zaszła taka potrzeba, potrafiłby zabić bez żadnych skrupułów, to Aerys woli nie brudzić sobie rąk i zlecić komuś innemu mokrą robotę. Chłopak jest zdecydowanie lepszym mówcą i negocjatorem niż wojownikiem, nic więc dziwnego, że ponad bitewne pole walki preferuje pojedynki na słowa między dyplomatami. Jako książę Targaryen został jednak odpowiednio nauczony i potrafi zarówno dowodzić, jak i w wystarczającym stopniu walczyć - świadom swoich umiejętności oraz w trosce o własne życie, w bitwach dowodziłby z bezpiecznego miejsca.
Ze względu na swoją ponadprzeciętną inteligencję, pewność siebie, umiejętność zachowania spokoju oraz wiedzę, jak zachować się we wszelakich negocjacjach Aerys jest bardzo dobrym dyplomatą, a umiejętność gładkiego łgania i ogromna charyzma ułatwiają mu wykręcanie się od oskarżeń jak i manipulowanie ludźmi tak, by ci robili to, czego Targaryen chce. Silny umysł, który wie, czego chce - Aerys Targaryen jest osobą, którą mało kto chciałby zobaczyć jako swojego rywala czy wroga.

Historia:
Aerys, drugi syn Rhaegala Targaryena, urodził się w trakcie jesieni roku 242 AC wraz ze swoją siostrą bliźniaczką. Bliźnięta, jak jednak wiadomo, nie przychodzą na świat równocześnie - to Aerys był tym, któremu dane było pierwszemu opuścić matczyne łono.
Chłopak nie rozrabiał. Już od wczesnego dzieciństwa od ganiania po zamku i psocenia Aerys wolał słuchanie rozmów dorosłych - choć początkowo większości tematów nie rozumiał - i czytanie ksiąg. Rzadko się śmiał, na jego twarzy najczęściej gościła bardzo poważna mina, co wprawiało niektórych w zakłopotanie. Wszakże kto to widział, żeby dziecko, zamiast krzyczeć i szaleć z innymi dziećmi, chodziło powoli, dostojnie, elegancko ubrane i chłodnym głosem pytało o sprawy polityczne. To właśnie polityka najbardziej ciekawiła Aerysa ze wszystkiego, z czym miał do czynienia - nie był zbyt chętny do ćwiczeń w walce, nie stronił jednak od nich specjalnie. Aerys nie sprawiał problemów swoim opiekunom i nauczycielom, choć sam jego sposób bycia, powaga i poruszanie poważnych tematów sprawiało, że z początku wielu obcujących z nim czuło się bardzo niezręcznie.

Z czasem gdy młodzieniec dorastał, jego wizerunek poprawiał się. Przestał już podchodzić do każdego z widocznym chłodem, na jego twarzy pojawił się i prawie zawsze utrzymywał delikatny, przyjazny uśmiech, a sam Aerys zaczął poruszać ze swoimi rozmówcami tematy bardziej adekwatne do kompetencji i wiedzy tychże. Ta zmiana nie była jednak spowodowana magiczną przemianą Aerysa w osobę bardziej towarzyską, mniej oschłą i bardziej skorą do rozmów na mało ważne wątki, a raczej zrozumienia przez niego, jakie zachowanie daje najlepsze efekty w kontaktach międzyludzkich. Dzięki swojej technice został szybko polubiony przez obecnych na dworze. Sprawiający wrażenie zawsze przyjaźnie nastawionego i chętnego do rozmów, chłopiec spełniał oczekiwania partnerów w dialogu. Jednocześnie jego ponadprzeciętna inteligencja pozwalała mu łatwo rozgryźć rozmówców i ich zrozumieć, dzięki czemu wiedział, którą strunę pociągnąć, co powiedzieć, by dostać to, czego chciał. Nauczył się manipulacji ludźmi, a ci ludzie - nie widząc, że robią dokładnie to, czego ten młody, raptem dziesięcioletni chłopiec oczekuje - uwielbiali go.

Gdy w roku 252 AC jego dręczony chorobą brat Maekar zmarł, Aerys przez długi czas chodził po dworze smutny, wprawiając wielu w rozczulenie. Biedny, młody chłopiec stracił brata, nie dość, że to teraz na niego spadną oczekiwania Rhaegala, to musiał to strasznie przeżywać. W rzeczywistości to był kolejny ruch przebiegłego Aerysa. Młody książę nie miał zbyt rozbudowanej relacji ze swoim starszym bratem, a jego śmierć niezbyt go obeszła. Zachowanie Aerysa opłaciło się jednak - więcej osób okazywało mu swoje współczucie i atencję, dzięki czemu chłopiec jeszcze lepiej mógł zrozumieć sposób, w jaki ci ludzie rozumują. Wiele swoich nowych umiejętności testował na nieświadomej tego siostrze bliźniaczce, manipulując nią właściwie bez większego celu, głównie dla zabawy i ćwiczeń. Obcowanie z ludźmi z różnych sfer pracującymi na dworze dało mu szeroką wiedzę - nie tylko umiał zmanipulować służkę, by dała mu to, czego chciał lub nauczyciela walki mieczem, by odpuścił mu co bardziej męczące ćwiczenia, ale też zdarzało mu się sprawić, by szlachta obecna na dworze wstawiła się za nim w jakiejś sprawie lub wręcz coś dla niego zrobiła. Jego umiejętność gładkiego wyłgania się z zagrożenia oraz nieskazitelnie czysta reputacja wspaniałego, mądrego księcia sprawiała z kolei, że ciężko było go o cokolwiek podejrzewać. Koronnym tego przykładem była sytuacja, gdy trzynastoletni Aerys przekonał pochodzącego z jakiegoś pomniejszego rodu szlachcica, że jego żona zdradza go ze stajennym. Wściekły szlachcic w afekcie zamordował dwójkę, która zbiegiem okoliczności - przygotowanym przez Aerysa oczywiście - znalazła się odosobniona w którymś z pustych pomieszczeń stajni. Morderca został skazany na Mur, Aerys pozbył się nielubianego stajennego i nikt nie miał najmniejszych podejrzeń wobec uwielbianego przez wszystkich Aerysa Targaryena.

W wieku szesnastu lat Aerys był już uwielbianym w mieście księciem. Nie był chorowity i nie wzbudzał aż takiej sympatii z tego względu jak Aenys, jednak i bez tego potrafił zjednać sobie prostaczków i kupców. Zawsze uśmiechnięty, odpowiednio dumny, inteligentny i rozumiejący, Aerys był uważany za świetny materiał na króla. Był to skutek ciągłych starań chłopaka, by przypodobać się jak największej liczbie osób. Gdy przechadzał się ulicami, mieszkańcy Królewskiej Przystani z radością przyglądali się eleganckiemu, przystojnemu, mądremu, wręcz idealnemu księciu, a gdy następnie wracał na dwór, i tam wzbudzał szacunek. I ze względu na ten głęboki szacunek właśnie, Aerys łatwo uzyskiwał informacje, które niekoniecznie były przeznaczone dla uszu księcia. Wraz z dodatkową wiedzą zyskiwał też kolejne, wynikające z tej wiedzy, możliwości manipulacji ludźmi, dzięki czemu z kolei wiedział jeszcze więcej. W tym czasie jego głównym zainteresowaniem była polityka, a celem, który sobie postawił - zdobycie władzy, najlepiej nad całym Westeros. Zdawał sobie sprawę, jak trudnym przedsięwzięciem będzie przekonanie większości kontynentu, że to właśnie on, nie dzieci Viserysa, powinien panować - był jednak niesamowicie ambitny i postanowił z tego raz obranego celu nie rezygnować, choćby nie wiadomo jak trudnym się okazał.

Była jednak jedna osoba, która zauważyła w młodym Aerysie coś podejrzanego. Jedyną osobą, której udało się zrozumieć powód, dla którego Aerys zjednał sobie tak wiele osób - umiejętność manipulacji oraz charyzma i geniusz chłopaka - była jego babka, Myrielle Royce. Relacja pomiędzy tą dwójką poprawiła się, a sama Myrielle zaczęła się zastanawiać, czy ze sprawiającego jej przed laty problemy Rhaegala nie wyszło jednak przynajmniej trochę dobrego. Wdowa po Rhaegarze postanowiła pomóc swojemu wnukowi i powoli zaczęła go wprowadzać w sposób działania swojej siatki szpiegów, na razie jednak jako swojego ucznia, planując dopiero po śmierci przekazać Aerysowi swe znajomości. Myrielle i Aerys bardzo dobrze się rozumieli i gdy Royce zrozumiała, o czym marzy młody książę, postanowiła wspierać go w jego dążeniach do zdobycia tronu. Para nie rozmawiała na temat tych planów, Aerys zdawał sobie sprawę z tego, jak wielu przygotowań wymaga jego wykonanie, a Myrielle postanowiła wstrzymać się z niepotrzebnymi działaniami i czekać, by w odpowiednim momencie móc posłużyć pomocą - swoją lub swoich "przyjaciół".

Aerys nie miał złych stosunków z dziećmi i wnukami Viserysa. W tajemnicy jednak ich nienawidził. Za każdym razem, gdy widział twarze osób z linii króla, robiło mu się niedobrze. Nie fizycznie, ale mentalnie - czuł obrzydzenie i złość myśląc, że tacy ludzie są przed nim w kolejce do tronu. Nie dawał tego po sobie poznać, ale chętnie widziałby ich wszystkich wiszących na szubienicy. Jeśli natomiast chodzi o jego stosunek do bliższej rodziny - Aerys lubił jedynie babkę Myrielle, a tolerował swoją siostrę bliźniaczkę. Równie wielką nienawiścią, co linię Viserysa, darzył swojego własnego ojca, Rhaegala. Aerys uważał, że jedynym, co się temu narwanemu idiocie udało, był właśnie on. Gdyby więc książę mógł wybrać, kogo zabić, a kogo pozostawić przy życiu, jedynymi ocalałymi oprócz niego samego byłaby babka Myrielle oraz jego rodzona bliźniaczka.

Niedługo przed swoimi dwudziestymi czwartymi urodzinami doszedł do wniosku, że najwyższy czas rozpocząć przygotowania do przejmowania władzy. Zaczął planować uśmiercenie króla Viserysa - najlepiej tak, by wyglądało to na śmierć ze starości - i późniejsze pozbycie się wszystkich jego dzieci i wnuków, na przykład poprzez przekonanie Westeros, że są one bękartami Viserysa lub Aurory i Correna Starka, o których długiej przyjaźni zdążył się już dowiedzieć, szperając w poszukiwaniu informacji. Przygotował się mentalnie na prawdopodobną wojnę po śmierci obecnego króla i postanowił poszukać ewentualnych popleczników.

Umiejętności:
Geniusz (7p)
Szczególna charyzma (7p)
Blef (1 poziom, 1p)
Dyplomacja (3 poziom, 6p)
Kultura i historia (2 poziom, 3p)
Jazda Konno (2 poziom, 3p)
Średnia zbroja (2p)
Elokwencja (2p)
Dworskie wychowanie (2p)

Znajomość Języka Wspólnego
Znajomość Wysokiego Valyriańskiego

Wyposażenie:
Pierścień rodowy
Krótki, zdobiony miecz
Sztylet
Ubrania godne księcia


Ostatnio zmieniony przez Aerys Targaryen dnia Pią Maj 20, 2016 5:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Aerys Targaryen <zmarł w lochach>   Pią Maj 20, 2016 3:57 am

Akcept(+5pkt.)
Żadnych błogosławieństw dla Ciebie, zią.
#TeamViserysIII
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Aerys Targaryen <zmarł w lochach>
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Komnaty Rhaegara Targaryena(R.I.P.) i Myrielle Targaryen
» Duchy zmarłych - prawda czy zwiedzenie?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: