IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Alyssa Arryn

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Alyssa Arryn
Królowa Sokołów
avatar


PisanieTemat: Alyssa Arryn   Nie Maj 15, 2016 2:43 am

Godność:

Alyssa Arryn

Ród:

Arryn

Wiek:

16 dni imienia

Miejsce urodzenia:

Orle Gniazdo

Stanowisko/zawód:

Córka Lorda Orlego Gniazda

Wygląd:

Sercowatą twarz Alyssy okala burza gęstych, ciemnobrązowych włosów. Nie są one jednak zwykłą, luźną plątaniną kosmyków, bowiem prawie w każdy poranek dobrze wyszkolone służki dziewczyny układają nową, wymyślną fryzurę, jakiej nie powstydziłaby się żadna wysoko urodzona dama.
Najwyraźniejszą cechą jej wyglądu są duże, ciemnoszare oczy, przypominające dwa węgielki. Ich hipnotyzująca barwa oraz błyskające w nich iskierki przyciągają wiele spojrzeń. Nad nimi górują ciemne, łukowate brwi oraz długie, ciemne rzęsy, dodające jeszcze więcej uroku Arrynównie. To, w połączeniu z pełnymi, jasnymi ustami, zgrabnym noskiem oraz jasną cerą daje obraz ślicznej, słodkiej i niewinnej dziewczynki.
Dziewczyna posiada niezwykle zgrabną figurę, zawdzięczając to doskonałej przemianie materii. Nie jest niska, mierzy około 5 i pół stopy, co daje zadowalające efekty przy kontakcie z płcią przeciwną. Szczupła budowa ciała, lecz dobrze wyeksponowane to, co wyeksponowane być powinno stawia Alyssę w korzystnej pozycji jako kandydatkę na żonę i matkę.
Suknie, wszelakiego kroju i koloru, są jej żywiołem. W swoich komnatach w Orlim Gnieździe ma setki ulubionych kreacji, a jeszcze więcej takich, które założyła raz, czy też w ogóle. W chłodniejsze dni ubiera się niebieski płaszcz obity futrem, z herbem wyszytym srebrną nicią. Do podróży zakłada  idealnie dopasowany strój podróżniczy, składający się z czarnych, elastycznych spodni, błękitnej bluzy z wyszytym nań sokołem i księżycem oraz w pelerynę o granatowej barwie.

Osobowość:

Alyssa z pozoru jest grzeczną i poukładaną dziewczyną. Uśmiech nie schodzi jej z twarzy, zna wszystkie zasady etykiety, wie jak dobierać słowa w rozmowach z ważniejszymi ludźmi. W Orlim Gnieździe stara się okazywać serce wszystkim, nawet tym nisko urodzonym. Będąc w ludniejszych zamkach czy miastach często wychodzi do biedoty, rozdaje im żywność oraz prowadzi luźną rozmowę. Dla niej każdy człowiek ma swoją wartość. Kocha swoją rodzinę, z każdym członkiem na dobre relacje. Nigdy nie sprzeciwia się ojcu, spełnia każde jego żądanie, przez co on również ufa dziewczynie. Ogląda ćwiczenia braci na dziedzińcu, okazuje im wsparcie w trudnych sytuacjach. Jednym zdaniem, idealna siostra i córka.
Lecz to tylko pozory.
W głębi serca nienawidzi swojej rodziny. Uważa ich za marne stworzenia, niegodne dzierżenia władzy nad Doliną. Nie przejmuje jej tak naprawdę los tych wszystkich nisko położnych ludzi. Rozumie, że ich rolą w świecie jest posługa wysoko urodzonym. Dla niej nadają się tylko do walki i produkowania żywności. Można wręcz powiedzieć, że serce Alyssy jest kamienne, jak otaczające Orle Gniazdo góry. Tylko przy jednej osobie jest sobą – swojej siostrze. Ujawnia jej wszystkie swoje myśli i plany, marzenia i zamiary, bo wie, że w tym padole łez i rozpaczy tylko jej może prawdziwie zaufać.

Historia:

Alyssa urodziła się w 250 Roku Po Podboju w komnacie porodowej Orlego Gniazda. Jej przyjście na świat powitano z radością, gdyż wreszcie bogowie obdarowali Ronnela Arryna córką. Dzień jej urodzenia przypadał na 1 stycznia – początek roku,w którym na dobre odeszła trwająca siedem lat zima - co uważano za dobry znak.

Dziecięce lata Arrynówny nie różniły się zbytnio od dzieciństwa innych wysoko urodzonych kobiet. Uczyła się śpiewać i wyszywać, uczęszczała na lekcje dobrych manier, odpowiedniego dla damy zachowania i chodu. Wiele było dziewczyn sprzeciwiających się rodzicom, wolących walczyć, a nie śpiewać, lecz Alyssa nie należała do takich - z pokorą wykonywała wszystkie polecenia ojca. Jej najlepszą przyjaciółką, z którą starała się spędzać każdą wolną chwilę była o rok młodsza siostra. Dziewczyna tylko jej ufała bezgranicznie i dzieliła się z nią każdą tajemnicą czy sekretem. Oczywiście będąc małymi dziewczynkami ich sekretami były jedynie głupie komentarze na temat najładniejszych rycerzy, lecz z czasem to się zmieniło. Dziewczynki, choć na początku żartem, coraz śmielej wypowiadały się o możliwej władzy kobiet nad Doliną. A cóż, czasami puste słowa mogą zamienić się w pragnienia...  

Mając osiem lat pierwszy raz pojechała na turniej, który odbywał się w Wysogrodzie. Przystojni i silni rycerze, mnóstwo kolorów, wspaniałe pojedynki i lśniące zbroje. Zbyt dużo wrażeń jak na jeden dzień. Wszystko zachwycało młodą Arrynównę. Trzy lata później pojechali na Wielki Jarmark do Lannisportu.  Jedenastoletnia Alyssa oglądała właśnie pewne stoisko jakiegoś kupca z Pentos, gdy stojący obok niej, na oko dwunastoletni chłopak, zagadał. Mówił coś o tym, że ona nigdy nie doświadczy władzy. Chwalił się swoją wyższością, opowiadał jak on kiedyś będzie władał, a ona tylko urodzi kilka dzieci dla jakiegoś lorda. Rozmowa ta trwała dość długo. Po niej Alyssa z rozmysłem wypytała matkę i ojca o rolę kobiet w królestwie. Oni, jak można było się domyślić, nie mogli zrobić nic innego, jak potwierdzić słowa chłopaka. Wtedy coś w Alyssie pękło. Nie chciała przyjąć takiego losu, lecz na razie nic nie mogła zrobić.

Pod koniec 261 Roku ojciec wysłał dziewczynę na Północ, pod wychowanie Starków. Północ średnio przypadła Alyssie do gustu. Poza Winterfell wszędzie było zimno. Ludzie byli dziwni, jacyś zarośnięci, do tego wszędzie to białe drzewa z wymalowanymi twarzami, które przerażały Arrynównę. Ta jednak nie dała po sobie poznać niechęci jaką odczuwała do tej krainy. Była miła i okazywała szacunek każdemu napotkanemu mieszkańcowi Północy. Zamieniła też od czasu do czasu słowo z wnuczką lorda Starka, Grace. Dziewczyna była sympatyczna, lecz trochę chłodna i spędzała za dużo czasu z wielkim olbrzymem, który był kolejną rzeczą przerażającą Alyssę. Jedna rzecz łączyła je jednak – niechęć do niejakiego paniczyka z królewskiego rodu – Aegona Targaryena, który również przebywał wtedy u Starków. Doprawdy, irytujący człowiek.
Mimo tego wszystkiego dziewczyna nawiązała bliższą relację z wnukiem Correna Starka. Chłopak nauczył ją całkiem dobrze jeździć konno, a wieczorne przejażdżki stały się ich rutyną. Młody Stark w pewien sposób zauroczył się w dziewczynie. Niestety, bez wzajemności.

Zaraz na początek jesieni w 263 Roku ojciec Alyssy zarządził powrót córki ze strachu przed zimą. W końcu dotarła do Księżycowych Bram, gdzie Arrynowie spędzali zimę. Tam pogrążyła się w lekturze. Niezwykle zaciekawiła ją tematyka smoków, które udało się wykluć Targaryenom. W końcu sama zapragnęła mieć smoka, na zdobycie jajka nie było jednak szans. A może?
Żarliwie śledząc historię natrafiła na to, czego szukała. Wkrótce razem z ojcem zawitali do Whitewalls. Parę kielichów wina i obaj lordowie zachowywali się jakby byli najlepszymi przyjaciółmi. Lecz nie to było celem dziewczyny. Odnalazła dziedzica lorda Butterwella, który dzięki bogom był jedynie trzy lata starszy od Alyssy. Owinięcie go sobie wokół palca było bułką z masłem, w końcu do kogoś tak nisko położonego w hierarchii nie często przychodziła panna z wielkiego rodu. Dokładnie wypytała go o smocze jajo, które według historii jego przodkowie otrzymali od Aegona IV w zamian za rozdziewiczenie córek tamtejszego lorda Butterwella. A teraz nadeszła chwila, by jajo przeszło w odpowiednie ręce.

Alyssa wraz z ojcem została w zamku jeszcze kilka dni, nim wyruszyli dalej. Zanim powrócili do reszty rodziny zatrzymali się w kilku dworach lordów Dorzecza, jak na przykład Kamienny Żywopłot, Seagard czy Riverrun, gdzie poznała córkę lorda Tully'ego - Elyanę - z którą wdała się w niejeden konflikt. W 265 roku już całą rodziną wybrali się do Królewskiej Przystani. Miasto było wręcz okropne, a wszędzie czuć było niewyobrażalny smród. Arrynówna poznała tam prawie wszystkich członków rodziny czerwonych smoków oraz swoją babcię Aurorę, która była całkiem w porządku, lecz miała za dużą obsesję na punkcie kazirodztwa. Oczywiście nie obyłoby się bez odwiedzenia biedoty, by podwyższyć swoją reputację oraz pokazać dobre serce. Lecz co najważniejsze dla niej, ujrzała to, czego pragnęła najbardziej – prawdziwe smoki, przez co determinacja dziewczyny powiększyła się jeszcze bardziej.

W drodze powrotnej Alyssa wraz z ojcem ponownie zawitała do Whitewalls. Romans dzieci obu lordów pogłębiał się coraz bardziej, a szepty o smoczym jaju coraz częściej dochodziły do uszu młodego dziedzica. W końcu, pewnej pamiętnej nocy, Alyssa oddała mu swoje dziewictwo. Nie żałowała swojej decyzji, w końcu dzięki temu ich relacja się pogłębiła, a szansa na spełnienie marzeń wzrosła diametralnie. Poza tym chłopak był całkiem przystojny. Końcówkę tego roku dziewczyna spędziła w Whitewalls, spędzając z młodym Butterwellem coraz więcej wspólnych nocy. Kto wie, może pewnego dnia w końcu otrzyma to, po co tu przyjechała?

Umiejętności:

Szczególna Charyzma
Niezwykła Inteligencja
Słabeusz

Blef III
Dyplomacja III
Zastraszanie I
Uwodzenie I
Kultura i historia II
Wiedza Tajemna II
Jazda konna II

Dworskie wychowanie
Elokwencja
Kamienna gęba

Wyposażenie:

Sztylet
Sakiewka z pieniędzmi


Ostatnio zmieniony przez Alyssa Arryn dnia Czw Maj 19, 2016 3:32 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Alyssa Arryn   Czw Maj 19, 2016 10:50 am

Akcept (+5pkt.)
Ale Pan nie z Tobą, masz przerażający charakter.
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Alyssa Arryn
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Alyssa Arryn

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: