IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ogrody Miejskie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aerion Blackfyre




PisanieTemat: Ogrody Miejskie   Nie Cze 12, 2016 4:22 pm

Ogrody Daeronportu położone pod zachodnimi murami miasta zajmują powierzchnię większą nawet niż Plac Smoka. Urokliwe alejki prowadzą spacerujących między grządkami kolorowych kwiatów oraz licznymi krzewami różanymi. Gdzieniegdzie stoją kunsztownie wykonane ławki, na których można przysiąść i odpocząć w cieniu drzew ogrodu, wsłuchując się w pluskającą w fontannach wodę.

_________________
My dzierżymy Miecz

Umiejętności:
 
Powrót do góry Go down
Aerion Blackfyre




PisanieTemat: Re: Ogrody Miejskie   Wto Cze 14, 2016 6:51 pm

- Och, nie przesadzałbym z tą powagą. Po prostu okolica całkiem mi się podoba i lubię po niej podróżować, nasza kraina jest piękna, nie ma co się oszukiwać - odpowiedział na niewinny komentarz o obowiązkach.
- Masz rację, a naszym obowiązkiem jest zapewnić im bezpieczeństwo i porządek.
Po chwili ruszyli w stronę ogrodów, kupując dwie niewielkie bułki - trochę sczerstwiałe, coby nie marnować świeżych - dla ptaków. Minęli ponownie Morską Bramę, pod którą Aerion opowiedział Shierze trochę o umocnieniach miasta na wypadek ataku nieprzyjaciela, który wprawdzie nie był zbyt prawdopodobny, ale jak wiadomo należy być przygotowanym na najgorsze. W końcu dotarli do ogrodów, gdzie powitała ich pluszcząca w licznych fontannach woda oraz świergot ptaków. Po krótkiej przechadzce między różami, książę wskazał kuzynce jedną z ławek i przysiedli na niej, co jakiś czas rzucając ptakom coś na ząb.
- To dobrze, że byłaś już na Północy, przynajmniej nie zaskoczy Cię panujący tam mroźny klimat. Chociaż... za Murem jest jeszcze gorzej, dobrze, że nadchodzi wiosna. Podróżować tam zimą niezbyt by mi się widziało.

_________________
My dzierżymy Miecz

Umiejętności:
 
Powrót do góry Go down
Shiera Peake




PisanieTemat: Re: Ogrody Miejskie   Sro Cze 15, 2016 12:37 am

- Fakt, jest piękna. - powiedziała. Chociaż są piękniejsze, pomyślała, jednak nie chciała wypowiadać tego na głos. Kto wie, co mógłby sobie pomyśleć Aerion?
Wstąpili do sklepu, żeby kupić dwie bułki. Shiera już wyciągała pieniądze z sakiewki, żeby dać je sprzedawcy, jednak kuzyn ubiegł ją, a ona nie protestowała. W końcu to tylko kilka brązowych słońc, prawda? Dla księcia takiego królestwa jak Nowa Valyria nie powinien to być problem.
Potem ruszyli do ogrodów, a Blackfyre cały czas opowiadał jej o umocnieniach miasta. Nie znała się na tym kompletnie i mało z tego rozumiała, jednak miło się słuchało Smoka, toteż ani myślała mu przerywać. Po dłuższej chwili dotarli na miejsce. Ogrody były piękne, jednak nie różniły się wiele od tych w Myr, może oprócz wielkości i prestiżu. Było tu jednak przyjemnie, więc Shiera nie narzekała. Usiadła na ławce obok Aeriona i zaczęła skubać bułkę, rzucając jej kawałki na ziemię.
- Na Murze też byłam, nie martw się. Strasznie zimno, jednak da się wytrzymać. Chociaż co do jednego masz rację, zimą nie ma co się zapuszczać w tamte tereny, o ile ma się zamiar wrócić ze wszystkimi kończynami.
Zleciało się sporo małych ptaków, które teraz gromadziły się nie tylko na kamiennej ścieżce, lecz również na ławce. Odganianie ich nic nie dawało, gdyż po każdym, który odleciał, przybywały dwa nowe. W końcu dziewczyna dała za wygraną, pozwalając zwierzętom siąść na jej ramionach. Teraz już same skubały pieczywo w jej dłoniach. Trochę to ją dziwiło, te w Myr zazwyczaj uciekały przed ludźmi. Obróciła się, spoglądając na kuzyna i nieznacznie się uśmiechając.
- Chyba mnie polubiły. - powiedziała nieśmiało, otoczona ze wszystkim stron przez wróble.
Powrót do góry Go down
Aerion Blackfyre




PisanieTemat: Re: Ogrody Miejskie   Sro Cze 15, 2016 2:01 am

- Spokojnie, Eonwe zadba, żeby było nam ciepło i przyjemnie. W sumie dobrze śpi się obok jego brzucha, jest całkiem cieplutki - Aerion uśmiechnął się zmieszany, ale cóż, zdarzało mu się nocować ze smokiem w środku pola. - Hmph... Naprawdę wygodnie się obok niego śpi, i przede wszystkim bezpiecznie.
Książę westchnął i wrócił do skubania swojej bułki i karmienia zamieszkujących ogrody ptaków. Po pewnym czasie zauważył, że coraz więcej pierzastych stworzeń zlatuje się przy ich ławce. W sumie to również na ich ławce, a nawet zaczęły siadać na jego towarzyszce i jeść jej z ręki.
- Rzeczywiście chyba Cię polubiły - powiedział rozbawiony.
Przez chwilę siedzieli tak jeszcze, rozmawiając i podkarmiając wróble, a gdy głód zaczął im doskwierać, ruszyli w stronę twierdzy. W sali jadalnej zastali szykujących się na wieczerzę krewnych Aeriona, którzy wiedzieli już o jego przybyciu. Eonwe w końcu nie jest łatwy do przeoczenia. Książę przedstawił reszcie rodziny Shierę - oczywiście wszyscy ją kojarzyli - i przypomniał o swojej wyprawie do Westeros. Rozmawiał o tym wcześniej z królem Aurionem i wszystko było już ustalone. Jeszcze tego samego dnia wieczorem - po zabraniu środków na wyjazd, a mianowicie dodatkowych sześćdziesięciu smoków - Aerion wraz z kuzynką odlecieli w stronę Casterly Rock.

(z/t dla Aeriona i Shiery)

_________________
My dzierżymy Miecz

Umiejętności:
 
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ogrody Miejskie   

Powrót do góry Go down
 
Ogrody Miejskie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Strumień przecinający ogrody.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Daeronport-
Skocz do: