IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Plac Rybaka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aerion Blackfyre

avatar


PisanieTemat: Plac Rybaka   Nie Cze 12, 2016 6:19 pm

Najmniejszy z placów miasta, położony w porcie poza jego murami. Dochodzi się do niego główną drogą biegnącą z Morskiej Bramy, jest to punkt pośredni między dokami a miastem. Wokół placu znajdują się drobniejsze warsztaty oraz sklepy i wieża będąca posterunkiem straży, a on sam pełen jest kupieckich kramów. Centralny punkt zajmuje odlany z brązu pomnik rybaka, podobno dotknięcie jego sieci przynosi szczęście podczas połowów.
Powrót do góry Go down
Shiera Peake

avatar


PisanieTemat: Re: Plac Rybaka   Pon Cze 13, 2016 8:03 pm

5 stycznia 266AC


Uśmiechnęła się niedbale, spoglądając na Akademię.
- Powiedzmy, że uwierzę Ci na słowo. - odpowiedziała, chociaż nie zmieniła swojego zdania o tym budynku. Dobrze, że sama nie musiała się tu uczyć. Bardziej zaciekawiła ją inna kwestia.
- Podróżowałeś? - spytała, ożywiając się. - Ja też. Chociaż to już pewnie wiesz, heh. - Zmieszała się nieco. - Ale mniejsza. Opowiedz trochę o swoich podróżach, proszę. - poprosiła, spoglądając na Aeriona kocimi oczkami.
Gdy kuzyn wznowił dawny spacer, ostatni raz obejrzała się na posąg smoka, po czym ruszyła dalej w odpowiednim kierunku.
Powrót do góry Go down
Aerion Blackfyre

avatar


PisanieTemat: Re: Plac Rybaka   Pon Cze 13, 2016 8:28 pm

Aerion zaśmiał się, gdy kuzynka poruszyła temat podróży. Tak, każdy wiedział o jej eskapadach, takich na kilka lat, bez mówienia o niczym w domu.
- Tak, podróżowałem trochę, chociaż jako grzeczne dziecko nie w taki sposób jak Ty - odpowiedział. - Razem z królem Daeronem odwiedziłem wszystkie miasta Zatoki Niewolniczej, Królewską Przystań i Casterly Rock. Skałę później odwiedziłem jeszcze raz z ojcem i zostałem na dłużej, wnuki Robba Reyne'a to moi dobrzy znajomi.
Para powoli przemieszczała się ulicami miasta, aby wkrótce zobaczyć Morską Bramę. Za zachodnim wejściem do Daeronportu znajdował się Plac Rybaka, ich obecny cel.
- Później zwiedzałem sam okolice naszej siedziby, doskonale znam każdą wyspę Stopni, Dorne oraz Sporne Ziemie, a także krainy w pobliżu. Walczyłem też  wybrzeży Sothoryos, gdy floty Lys i Wysp Letnich polowały na tamtejszych piratów. Ich okręty ładnie płonęły.
W końcu Shiera i Aerion zatrzymali się przed pomnikiem rybaka, poza murami miasta.
- Oto pomnik rybaka, żadnego szczególnego, po prostu rybaka. Król chciał wyrazić uznanie dla tych dobrych ludzi, w końcu zamieszkujemy wyspy, ryby są jednym z głównych dań na tuejszych stołach. Chociaż nietrawione wojnami Sporne Ziemie okazały się żyzne i z kontynentu również napływa tu sporo żywności. Tak między nami, to pod każdym z posterunków straży są spore spichlerze na wypadek oblężenia miasta. Żeby ludzie nie głodowali i nie dochodziło do zamieszek - ostatnie słowa książę dodał ciszej, aby nikt go nie usłyszał. - Może teraz ogrody? Kupimy po drodze trochę chleba, nakarmimy ptaki.
Powrót do góry Go down
Shiera Peake

avatar


PisanieTemat: Re: Plac Rybaka   Wto Cze 14, 2016 6:09 pm

Przewróciła oczami, słysząc uwagę o podróżowaniu jako grzeczne dziecko.
- Wiele zwiedziłeś. Jednak mogę się chyba z Tobą równać. Przeszłam całe Westeros od piaszczystego Dorne do mroźnych ziemi Północy, potem popłynęłam do Meereen, po drodze odwiedzając większość ważniejszych miast Nowej Valyrii.
Mijali wielu ludzi na ulicach, lecz ich twarze nic nie znaczyły dla Shiery. Nawet jeśli ktoś zwrócił jej uwagę, to nie na dłużej, niż kilka sekund.
- Widać, że na poważnie bierzesz obowiązki księcia. To dobrze.
Po chwili doszli do kolejnego pomnika, tym razem odlanego z brązu. Przedstawiał on rybaka. Zwykłego rybaka.
- Ciekawa koncepcja. - uśmiechnęła się. - Król Daeron dobrze zrobił. W końcu to prości ludzie utrzymują tych wyżej postawionych przy życiu. Oddając im hołd w ten sposób, zyskał ich przychylność.
Uniosła brew, kiedy Aerion podzielił się z nią chyba dyskretną informacją. Właściwie to nie wiedziała, po jej ona, ale nie skomentowała tego w żaden sposób, jedynie nieznacznie kiwając głową.
- Tak, dokarmianie ptaków to świetna zabawa.

z/t
Powrót do góry Go down
Aerion Blackfyre

avatar


PisanieTemat: Re: Plac Rybaka   Pon Maj 15, 2017 7:02 pm

30 maja 266AC


Eonwe wylądował na Placu Rybaka, Aerion obserwował z jego grzbietu jak ostatni ze zbrojnych powoli wchodzą na okręty. Książę zauważył również kilku Wiedzących, którzy także wyruszali z nimi by zajmować się krukami oraz zapewnić pomoc swoją rozległą wiedzą. Jeszcze dwie wyróżniające się spośród żołnierzy postaci znajdowały się na placu, młodzieniec zeskoczył ze smoka i podszedł do swoich narzeczonych, aby życzyć im szczęśliwej podróży i zamienić jeszcze kilka słów zanim rozstaną się na jakiś czas. Flota miała zatrzymać się po drodze w porcie Płaczącej Damy, mniej więcej w połowie drogi od ich celu, Weeping Town.
Rozkazy zostały zawczasu wysłane na Tyrosh do archontów Bittersteela i Peaka. Archont Lys również został powiadomiony, że tego dnia wypływają, a Dornijczycy zostali poproszeni o utrzymanie swoich sił w pogotowiu jeszcze przez pewien czas na wszelki wypadek. Kto wie, może jeszcze dostaną swoją wojnę... Tak czy inaczej, nadszedł czas wyruszyć w stronę Ziem Burzy.
Co do ich gości z północy, otrzymali oni na czas podróży eskortę z trzech wypełnionych zbrojnymi galer oraz jednego jeźdźca na wiwernie. Ten ostatni miał dostarczyć Aerionowi raport z Końca Burzy i poinformować go jak Baratheonowie radzą sobie z wywiązywaniem się ze swoich zobowiązań. Książę ostrzegł wcześniej pannę Storm, że jeżeli jego człowiek będzie się z niewiadomych przyczyn zbytnio spóźniał, żołnierze Valyrii ruszą naprzód.

z/t
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac Rybaka   

Powrót do góry Go down
 
Plac Rybaka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Plac zabaw nieopodal głównej ulicy.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Daeronport-
Skocz do: