IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Aeridos Selhoryan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aeridos Selhoryan

avatar


PisanieTemat: Aeridos Selhoryan   Sob Lip 30, 2016 11:43 pm

Godność: Aeridos Selhoryan
Ród: Selhoryan
Wiek: 36 lat
Miejsce urodzenia: Volantis
Stanowisko/Zawód: Triarcha
Wygląd: Pięć stop i siedem cali, srebrne włosy, fioletowe oczy z rażącym brakiem emocji… ogólnie rzecz biorąc typowy wygląd volantyńskiego szlachcica. A przynajmniej tak by było, gdyby nie jeden szczegół. Jeden szczegół, który zajmował blisko połowę jego ciała. Była nim kamienna skorupa pokrywająca lewą część ciała triarchy od niecałych 30 lat i przypomina mu o przebytej w dzieciństwie chorobie.
O ile sam fakt o tym, że za młodu chorował na szarą łuszczycę jest nie do ukrycia przed volantyńską szlachtą, to tamtejsi mieszczanie nie musieli wiedzieć o tym, jak wygląda głowa Selhoryanów. Dlatego też Aeridos nosi srebrną maskę oraz zakrywające, jak największą część ciała stroje. Taki wygląd triarchy ma też swoje zalety w trakcie przeróżnych negocjacji. W końcu trudno jest stwierdzić, jak osoba w masce reaguje na dawane jej propozycje. Oprócz tego wyglądu (przez który często przypomina bardziej wykonaną z metali szlachetnych rzeźbę niż człowieka) Aeridos roztacza wokół siebie aurę dodatkowego przepychu oraz autorytetu. Osiąga to poprzez przebywanie w towarzystwie przynajmniej 4 strażników oraz porusza się hathay albo, w miejscach gdzie słoń się nie zmieści, lektyką.

Osobowość: Dla Aeridosa najważniejszą wartością jest dobro jego rodziny i dla niego też jest w stanie posunąć się do nawet najgorszych rzeczy. Rozumie on ją jednak w bardziej kolektywistycznym sensie. Oznacza to, że jest on w stanie poświęcić jednostkę dla dobra ogółu, szczególnie w znaczeniu rodziny. Wierzy także w to, że najlepszym spoiwem ludzi jest wspólny wróg dlatego też dużo czasu spędza na „organizowaniu” skandalów, czy okazjonalnych konfliktów między rodzinami kupieckimi. Dla sportu.
Majątek i przepych, którymi Aeridos był otoczony za młodu spowodowały, że triarcha właściwie nie ceni sobie pieniądza widząc w nim bardziej środek do celu niż osiągnięcie samo w sobie (mogło to skutkować jedną, czy dwiema łapówkami…). Poza tym nie różni się zbytnio od większości polityków na całym świecie- bezwzględnie dąży do swoich celów, jest właściwie pozbawiony oporów moralnych przed zleceniem morderstwa, zastraszenia, czy wandalizmu. Jedynym, co odróżnia jego osobowość od reszty potomków smoczych lordów zamieszkujących Pierwszą Córkę było to, że szczerze gardził systemem dwóch nieoficjalnych partii. Jednak nie wynika to z poczucia jedności z resztą mieszkańców miasta. Po prostu tworzą one przepełnione nieufnością i nieszczerością sojusze, które mimo swojej natury są bardzo trudne do zerwania. A to z kolei utrudnia Selhoryanowi prowadzenie swojej polityki „dziel i rządź”.
To wszystko nie oznacza jednak, że Aeridos nie ma zainteresowań. Mężczyzna jest bowiem znany ze swojej miłości do poezji. Jest ona często również powodem krytyki mężczyzny, albowiem ten często daje swoim ulubionym artystom kontrowersyjne przywileje. Należą do nich na przykład dożywotni wstęp za Czarny Mur, czy gwarancja schronienia w jednym z pałaców Selhoryanów.

Historia:
Wielu uważa, że przeszłość kształtuje przyszłość i, aby poznać świat teraz trzeba zrozumieć to, jak wyglądał kiedyś. Niezależnie od tego, czy jest to obiektywnie prawdziwe, czy dotyczy tylko pojedynczych spraw, życie Aeridosa na pewno pasuje do tej hipotezy. Dlatego też, aby w pełni rozumieć, jego historię trzeba znać historię jego rodu. Selhoryanowie są jedną z najstarszych volantyńskich rodzin. Zasadźcą ich rodu był valyriański oficer, który osiedlił się w mieście, kiedy to było jeszcze kolonią militarną Włości. Taki wiek rodu wiąże się oczywiście z wieloma przywilejami oraz pokaźnym majątkiem. Właściwie potęgę tej kupieckiej dynastii najlepiej oddaje ich wpływ na mapę polityczno-ekonomiczną Essos. Nie jest to bowiem przypadkiem, że jednym z największych, po samej Pierwszej Córce, miast przy Rhoyne jest Selhorys, którego nazwa brzmi bardzo podobnie do nazwiska triarchy. Jest tak ponieważ to właśnie jego przodek był odpowiedzialny za założenie tego miasta.
Kiedy Aeridos się urodził nic nie wskazywało na to, że będzie kimś istotnym w długiej historii swojego rodu. Ot drugi syn jednego z wielu kuzynów głowy rodu. Nic specjalnego. Wszystko zmieniło się jednak kiedy miał 20 lat. Wtedy też udał się z grupą kuzynów, kuzynek i, oczywiście, strażników do starożytnych ruin rhoynarskich Smutków. Oczywiście, niektórzy mogliby powiedzieć, że udanie się w tak niebezpieczne miejsce jest co najmniej głupie, a na pewno nieodpowiedzialne. I mieliby rację. Nie było to jednak wtedy istotne, ponieważ ród Selhoryanów przeżywał jeden z najpoważniejszych kryzysów finansowych w swojej historii i wycieczka paru krewniaków była zapewne ostatnim, czym ówczesny przywódca rodu zawracał sobie głowę. W każdym razie, kiedy grupa dotarła do Pałacu stwierdzili, że świetnym pomysłem będzie przeprowadzenie wyścigów łodzi, na których się znajdowali. To, w połączeniu z ilością alkoholu proporcjonalną do statusu ich rodziny zakończyło się tragicznie. Tego dnia życie straciło 7 strażników, troje kuzynów Aeridosa oraz jego siostra-żona, a sam mężczyzna zaraził się Szarą Łuszczycą próbując ją uratować.
Leczenie choroby trwało blisko rok, kiedy pewnego dnia schorzenie przestało postępować. Właściwie do dziś nikt nie wie, co za tym stało: magia, religia, czy może jakiś inny, nieznany czynnik. Cokolwiek to było, zadziałało i Aeridos nareszcie mógł zacząć działać. Otóż, kiedy przebywał on w swojej komnacie odizolowany od reszty świata dostał trzy listy.  Pierwszy był od ówczesnej głowy rodu i był zaadresowany do mężczyzny pełniącego obowiązki dowódcy straży. Znajdowało się w nim polecenie przystania na podróż grupy Aeridosa. Drugi, mający tego samego nadawcę, miał trafić do jednego z przywódców zamieszkujących swój rodzinny kraj Rhoynarów i mówił o tym, że jego pobratymcy mają pozwolenie na uprowadzenie „podróżników”… za ustaloną cenę. Trzeci list był odpowiedzią na ten poprzedni i zawierał skargę jego adresata o to, że przejęcie „towaru” było zbyt niebezpieczne i żądanie zwrotu pieniędzy. Dla mężczyzny nie było ważne, czy chociaż jeden z listów był prawdziwy. Sama myśl o tym, że za śmiercią jego siostry mógł stać ktoś tak poważany napawała go gniewem oraz wzniecała ten już tam obecny.
Do spełnienia zemsty Aeridosowi potrzebny był Willas- maester, który padł ofiarą łowców niewolników i do dzisiaj jest wykorzystywany jako tłumacz, czy znawca historii przeróżnych ludów. Mężczyzna był potrzebny, ponieważ ówczesny przywódca Selhoryanów starał się zwalczyć obecny w mieście kryzys kontaktami z Westeros, a usługi maestera były nieocenienie przydatne w realizacji jego planów.
Co do samego przejęcia władzy, wystarczy powiedzieć, ze Willas porównał to do tego, czego dokonał Lann Sprytny- kimkolwiek on był. Kiedy natomiast Selhoryana pyta się o to, co spotkało rodzinę jego poprzednika, mężczyzna wskazuje na Estalię- jego jedyną córkę oraz swoją żonę, po czym zmienia temat wyraźnie dając znak, że nie jest to sprawa do dyskusji. W rzeczywistości reszta jego bliskiej rodziny oraz tych, którzy pozostawali wobec niego lojalni została utopiona w Rhoyne, ale wizerunek zabójcy krewnych, nie jest zbytnio pochwalany, więc pozostaje to tajemnicą.
Kolejnym problemem była przynależność do jednej z volantyńskich partii. Z jednej strony, Selhoryanowie byli W zdecydowanej większości tygrysami, a i dołączenie do preferujących handel słoni było praktycznie niemożliwe biorąc pod uwagę kryzys polityczny i pieniężny tego rodu. A jednak, Aeridosowi zależało na dołączeniu do tych drugich.
I tak doszło do drugiego z ważniejszych spisków w jego życiu. Ten z kolei opierał się na rozpoczęciu rywalizacji pomiędzy dwoma najważniejszymi słoniami i wykorzystanie jej do zdobycia miejsca wśród nich.
Kiedy już Aeridos Selhoryan zabezpieczył swoją pozycję jako głowa swojego rodu oraz członek słoni, zostało mu tylko czekać. Trwał w względnej stanie hibernacji przez blisko 15 lat, kiedy po raz pierwszy ogłosił swoją kandydaturę na trairchę. Te wybory przegrał. Spróbował jeszcze 2 lata z rzędu, ale spotkał go podobny los.
Około miesiąca temu odbyły się kolejne wybory.
Tym razem, Aeridos zdecydował się zastosować inne podejście. Zamiast zbierać głosy przekonywaniem, że jest dobrym kandydatem, Selhoryan skupiał się na podkreślaniu wad swoich oponentów (jak brak doświadczenia w polityce, sztuczność i nieszczerość, czy radykalne poglądy). Oczywiście, nie obeszło się bez kilku dobrze wydanych „darów”, czy „zaginięć” ale kto normalny próbowałby zwyciężyć w wyborach honorowo i bez łamania kilku zasad po drodze… Oprócz tych standardowych posunięć, jednym z najważniejszych momentów "kampanii" mężczyzny było uzyskanie poparcia samej wielkiej kapłanki R'hllora, Elaeny. Szczerze mówiąc, ich współpraca zaowocowała nawet swojego rodzaju niepisanym sojuszem politycznym (Selhoryan nie lubi określenia "przyjciel"), który trwa do dzisiaj.
  I tak oto, 36-latek został jednym z trzech przywódców największego z Wolnych Miast oaz głową jednego z najstarszych rodów metropolii. Jednak nie oznacza to, że sytuacja, w której się znajduje jest idealne, ponieważ zmiany w dowództwie oraz to, że Aeridos zawsze bardziej interesował się polityką niż ekonomią spowodowały to, że rodzina ma poważne problemy finansowe (ich obecna sytuacja pieniężna jest porównywalne do tej z czasów Zagłady).

Umiejętności: Niezwykła Inteligencja
Szczególna Charyzma
Elokwencja
Dworskie Wychowanie
Kultura i Historia I
Handel i zarządzanie II
Dyplomacja II
Cyvasse II
Blef II
Wyposażenie: Srebrna maska
Kilkanaście szat-pancerzy
Majątek trochę powyżej średniej bogactwa wielkich lordów Westeros
Biżuteria rodowa
Powrót do góry Go down
Viserys Targaryen
Smok Czerwony
avatar


PisanieTemat: Re: Aeridos Selhoryan   Nie Lip 31, 2016 9:30 pm

Akceptuję.
+5 PD
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com/t334-komnata-viserysa#4562
 
Aeridos Selhoryan
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: