IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wielka Sala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Wielka Sala   Pią Lis 04, 2016 3:58 pm

***
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
Edmure Tully

avatar


PisanieTemat: Re: Wielka Sala   Sob Lis 05, 2016 6:32 pm

30 Luty 266AC

Edmure skinął głową dla rycerza i ruszył trochę powolnym krokiem w kierunku Lorda. Giermek jest trochę nieśmiały więc miał lekki problem co ma powiedzieć, ale o to już mniejsza. Pokłonił się on lordowi i poczekał na moment, gdy będzie mógł przemówić. Ojcze daj mi trochę tej śmiałości by przemówić. Chłopak wstydził się trochę takich oficjalnych przemów, więc był ciapkę podenerwowany. Wciągnął on głęboko powietrze nosem, by się trochę uspokoić. Spojrzał w kierunku lorda i zaczął. - Witajcie lordzie Sauronie Celtigarze, jestem Edmure Tully, syn lorda Hostera z Dorzecza, przybyłem tu wraz z mym nowym mentorem Sir Elmo Bealish prosimy o wysłuchanie.- Skinął grzecznie głową po tym jak ich przedstawił.- Przybyliśmy tu za sprawą mej przysięgi, którą złożyłem Sir Humfreyowi Lynderly.-Ruszył trochę nerwowo stopą, ale nie znacznie. Chciał wtedy zobaczyć czy lord jakoś reaguję na imię Sir Humfreya- Był on mym rycerzem panie, ale teraz jest...na tamtym świecie.-Ciężko mu się o tym mówiło, musiał przegryźć wargę.- Zginą on z ręki bandytów, którzy napadli podróżnych niedaleko miasteczka Harroway'a. Jak na honorowego rycerza i giermka przystało ruszyliśmy im na ratunek,- A była ich tylko trójka...-Udało się nam to lordzie Sauronie....lecz rycerz przypłacił to poważną raną, bardzo poważną, Próbowałem mu jakoś pomóc...na próżno, odchodził na inny świat w mych ramionach panie.- Wyprostował się bardziej i schował ręce za plecy szukając czegoś.- Wtedy jego ostatnią prośbą było by przekazać to...- Edmure wtedy wyciągnął z sakwy sygnet który przekazał mu rycerz. Ukazał go w swojej rękawicy dla lorda, jeśli kazał mu podejść bliżej zrobił to-...dla jego narzeczonej. Po przysiągłem mu wtedy, że słowa honoru dotrzymam i odszukam ją. -Wtedy dla chłopaka zaświeciła się w oczach nadzieja.- I właśnie z tym zachodzimy do was lordzie Sauronie,widnieje na nim wasz herb.
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Wielka Sala   Nie Lis 06, 2016 7:05 pm

Lord Celtigar przyjął powitanie Edmure'a, odpowiadając na nie skinieniem głowy. Wspomnienie imienia Ser Humfreya natychmiast wywołało poruszenie na twarzy gospodarza, najwyraźniej Lynderly był mu dobrze znany, a niewesoła mina lorda Saurona mogła dowodzić jedynie, że Edmure trafił w dobre miejsce. Kiedy Tully wyciągnął sygnet, władca wyspy gestem polecił mu podejść bliżej i wziął od niego ozdobę, rozpoznał ją, ten sam sygnet podarował swojej córce, a ta obdarowała nim swego narzeczonego. Czyli to prawda, Humfrey odszedł w objęcia Siedmiu. Niech Ojciec osądzi go sprawiedliwe...
- Tak, ten sygnet otrzymał on od mojej córki w dniu zaręczyn - potwierdził smętnie Celtigar. - Dziękuję za zwrócenie go, chociaż nie są to wesołe wieści. Zostańcie naszymi gośćmi panowie jak długo będziecie chcieli. A teraz wybaczcie... Musze powiadomić swoje dziecko o śmierci jej wybranka...
Po tych słowach Sauron powstał ze swojego siedziska i oddalił się, zostawiając gości w rękach zarządcy, który miał wskazać im komnaty gościnne.
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
Edmure Tully

avatar


PisanieTemat: Re: Wielka Sala   Nie Lis 06, 2016 8:25 pm

Edmure skinął posłusznie głową dla lorda Celtigara.- Taki był mój obowiązek panie...- Dotrzymałem przysięgi Sir Humfreyu. Mam nadzieję że dałem ukojenie twej duszy. Chłopak uniósł lekko głowę odruchowo, jak do modlitwy i stał tak przez moment. Kiedy lord już wyszedł, giermek pokłonił się lordowi, po czym ruszył powolnym krokiem stronę Sir Elmo, przytakując mu, że przekazał medalion. Wtedy właśnie przybył zarządca, giermek wtedy posłusznie ruszył za rycerzem w kierunku komnat, o ile oczywiście Sir Elmo się zgodzi, by zostać w gościnnie. 
Kiedy dotarli do komnat z zarządcą, Edmure zapytał rycerza.-Sir Elmo, czy mógłbym udać się do septu? Chciałbym zanieść jedną modlitwę za duszę Sir Humfreya.-Jeśli rycerz się zgodził, przytakną mu i podziękował. Zwrócił się wtedy do zarządcy.-Mości zarządco...moglibyście mnie poprowadzić do septu? A przynajmniej powiedzieć gdzie mógłbym takowy znaleźć?- Muszę także spytać się septona o radę. Po czym ruszył za zarządcą bądź sługą którego mu przydzieli.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wielka Sala   

Powrót do góry Go down
 
Wielka Sala
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala tortur.
» Wielka nierządnica wg Mariusz.... czyli brak logiki...
» Wielka czerwona skała
» Sala balowa
» Sala balowa.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Szczypcowa Wyspa :: Zamek Celtigarów-
Skocz do: