IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Moris

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Moris z Sutków

avatar


PisanieTemat: Moris   Czw Gru 15, 2016 8:41 pm

Godność: Moris
Ród: -
Wiek: 27 dni imienia
Miejsce urodzenia: The Paps
Stanowisko/Zawód: Przywódca bandytów “Kamraci”
Wygląd:
Moris to mężczyzna średniego wzrostu, bo mierzy 173 centymetry. Jest bardzo szczupły, niemal pozbawiony tłuszczu, toteż nie ma dużo siły. Twarz ma podłużną, zakończoną ostrym podbródkiem. Moris jest szatynem o długich, sięgających do ramion włosach. Ma także małego charakterystycznego warkocza. Ubrany jest w lekką, skórzaną zbroję. Do swojego skórzanego pasa ma doczepiony topór. Na plecach nosi skórzany kołczan oraz krótki drewniany łuk. Wokół szyi często przerzuca futro niedźwiedzia, które chroni jego kark przed zimnym wiatrem morskim.

Osobowość:
Moris nie należy do prawych ludzi, dlatego też idealnie nadaje się na pirata. Najbardziej w życiu ceni swoją załogę oraz pieniądze. Ma nawet obsesje na punkcie pieniędzy. We wszystkich sytuacjach jest pewny siebie i bardzo odważny, przez co nie boi się śmierci. Życie nauczyło go, że w Westeros albo wygrywasz i zgarniasz wszystko, albo przegrywasz i umierasz. Moris jest lojalny i słowny wobec swoich ludzi, dlatego oni bezgranicznie mu ufają. Próbuje wywiązywać się ze wszystkich złożonych obietnic. Mężczyzna zdecydowanie ma wielki dar przekonywania, dlatego wielu opryszków podąża za nim. Moris jak każdy pirat lubi pić, dobrze zjeść, a także zabawić się dziewkami z tawerny. Mężczyzna strasznie lubi przebywać na morzu na łodzi, jest wilkiem morskim, którego nie przestraszą żadne sztormy.

Historia:
Moris urodził się w ubogiej rodzinie na wyspie Sutki. Jego ojciec był rybakiem na statku i często wyruszał na kilka dni w morze, by wrócić z kilkoma srebnikami do domu. Matka zaś handlowała na targowisku rybnym. Rodzinę ledwo było stać na wyżywienie i przetrwanie. Najgorsze były zimy, gdyż rybny interes nie szedł zbyt dobrze, a mroźne powietrze wdzierało się do rodzinnej rudery. Gdy tylko chłopiec nauczył się chodzić, rodzice często wysyłali go na ulicę, by żebrał pieniądze od innych mieszkańców wyspy. Moris przekonał się aż za dobrze na własnej skórze, co znaczy bieda. Choć pochodził z bardzo biednej rodziny, nie utracił swoich wielkich ambicji. Od najmłodszych lat pragnął stać się bogatym, a przynajmniej posiadać na tyle pieniędzy, by nie brakowało mu niczego. Zrodziła się w nim żądza pieniędzy. Wkrótce razem z ojcem wyruszał w rejs, gdzie mógł trochę zarobić, a przy okazji podwędzić kilka ryb od właściciela statku. Po pewnym czasie rodzina mogła wyremontować swoją chatę. Właścicielem statku był kupiec z twierdzy Coldwater. Wkrótce patent kradzieży ryb podłapała cała załoga statku, przez co kupiec z każdego rejsu był stratny i musiał zamknąć swój rybny interes na Sutkach. Podobno osobiście przybył na wyspę, by skontrolować załogę, lecz zaraz po tym słuch po nim zaginął. Mówi się, że sam Moris przekonał całą załogę do przejęcia jego statku, a Ci wiernie poszli za nim. Razem z nożami i siekierami napadli na kupca oraz jego najemnych strażników. Nawet część z nich widząc śmierć swojego najemcy i braku obiecanego żołdu, przyłączyła się do bandy Morisa. Stąd zrodził się pomysł na łupienie statków kupieckich. Jednak Moris potrzebował niemalże wszystkiego, opryszków, uzbrojenia dla nich, a także większą ilość statków. Mężczyzna oddelegował dowództwo nad statkiem i jego załogą swojemu ojcu, a sam wraz z garstką ludzi wyruszył na kontynent. Celem była rekrutacja nowych rozbójników z tawern oraz ubogich mieszkańców Doliny. Rzeczywiście chłopak miał dar przekonywania, a po kilku miesiącach znalazł grupę ludzi, którzy byli gotowi łupić kupców w imię bogactwa. By nie wracać z pustymi rękoma na wyspę, banda Morisa początkowo napadała na podróżnych w okolicach Królewskiego Traktu. Z czasem zaczęli urządzać zasadzki na małe patrole żołnierzy, czy eskorty, dzięki czemu zdobyli potrzebne uzbrojenie. Niestety, po jakimś czasie Kamraci zyskiwali sławę, oczywiście tą złą, toteż Lordowie Doliny wysyłali więcej wojsk na patrole, a kupcy podróżowali z wynajętymi rycerzami. Moris potrzebował statku, którym mógłby przetransportować swoich Kamratów z powrotem na wyspę. Opracował świetny plan na przechwycenie dwóch statków z miasta Gulltown. Co prawda, cudem grupa licząca 130 rozbójników przedarła się do portu w mieście. Kilkunastu zostało pojmanych i postawionych przed wyborem śmierci albo życiu na Murze jako rekruci Nocnej Straży. Plan Morisa wyglądał tak, że kilkunastu ludzi przebrało się w zbroje żołnierzy z Gulltown, które zdobyli podczas napadów na patrole, natomiast reszta bandy wraz z Morisem kręciła się w porcie i udawała zwykłą biedotę miejską. Czekali na odpowiedni moment, a ten w końcu nadszedł późnym wieczorem. Kamraci wraz z Morisem szturmem zdobyli pierwszy drakarr, zaś ci przebrani, pod pretekstem pościgu za złodziejami, odcumowali drugi statek i ruszyli zaraz za Morisem. Nim kapitan floty Gulltown się zorientował, drakarr już był opanowany przez Kamratów. Mówi się, że samego kapitana związali i wrzucili za burtę do morza. Była to chyba najsłynniejsza kradzież statków w całym Westeros.
Początkowo Kamraci napadali na małe statki kupieckie, które dopiero co wypływały w rejs. Tych, którzy przeżyli, sprzedawano w niewolę handlarzom niewolników z Volantis, a w szczególnych przypadkach wcielano do grupy. Po kilku napadach do kryjówki Kamratów przybyli zbrojni Lorda Elesham. Lord nie chciał złego wizerunku wyspy. Jednak Moris zaproponował umowę, na którą Lord po jakimś czasie przystał. Kamracie nie mogli grabić statków kupieckich z wyspy Sutków, a część zysków z łupienia mieli przekazywać do skarbca rodu. W ten sposób nawiązała się nieoficjalna współpraca. Często Lord Elesham najmował bandę do grabieży obcych statków, czy też do ochrony własnych. Kamraci mieli także patrolować wody w pobliżu wyspy. Lord Elesham nigdy oficjalnie nie przyznał się do współpracy z piratami, a wręcz przeciwnie, zawsze odpowiadał, że jest prowadzone postępowanie, które ma raz na zawsze zlikwidować bandę. Pewnego dnia Moris dostał informację, że z do Braavos będzie przewożone złoto. Początkowo nie chciał zgodzić się i wysyłać ludzi na niepewny rejs, ale ojciec zapewnił, że on wyruszy, pokieruje ludzi i za kilka dni wróci ze złotem. Moris przystał na prośbę ojca. Niestety, to była zasadzka, gdy statek dowodzony przez ojca wpłynął na wody za Paluchami, flota z Trzech Sióstr odcięła drogę powrotną. Statek zatopiono, a pozostałości załogi powieszono, żeby odwieść innych od pomysłów piractwa. Do tej pory nie wiadomo, co dokładnie stało się z ojcem Morisa, czy przeżył walkę na morzu i został powieszony, czy może zatonął wraz z okrętem. Moris wiedział, że teraz będzie znacznie trudniej napadać na statki bogaczy, dlatego też postanowił na jakiś czas zaprzestać grabieży, by sprawa ucichła. Przez długie dwa lata Kamracie nie wypływali z wyspy, zajmowali się rolnictwem, rybołówstwem, czy budownictwem na wyspie. Tak było aż do zakończenia zimy, przez co wielu korsarzy zdezerterowało. Liczebność załogi znacznie się uszczupliła, lecz pamięć, tych co pozostali trwa i z powrotem zaufali Morisowi.
Na żaglach statków Kamratów widnieje herb rodów z Doliny to też ciężko stwierdzić na morzu, czy statki należą do piratów, czy do floty rodu. Obecnie banda “Kamratów” liczy 160 ludzi, a w posiadaniu mają 2 drakarry.
Umiejętności:
Dar przekonywania (niepoziomowane)
Słabeusz (niepoziomwane)
Dowodzenie (4 poziom)
Pływak (1 poziom)
Kultura i historia (1 poziom)
Topór (1 poziom)
Łuk (2 poziom)
Handel i Zarządzanie(2 poziom)
Celność (niepoziomowane)
Lekka Zbroja (niepoziomowane)
Żeglarz (niepoziomowane)
Kamienna gęba (niepoziomowane)
Admirał (niepoziomwane)
Upór byka (niepoziomowane)
Dyscyplina (niepoziomowane)
Uniki (niepoziomowane)


Wyposażenie:
Lekka Zbroja
Krótki Łuk
Skórzany kołczan
Strzały (25 szt.)
Jednoręczny topór
Futro niedźwiedzia


Ostatnio zmieniony przez Moris dnia Pon Gru 19, 2016 9:33 am, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Moris   Czw Gru 22, 2016 3:31 pm

Akcept (+2pkt.)
Pan z Tobą!
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Moris
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: