IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Philippe Brax

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Filip Brax

avatar


PisanieTemat: Philippe Brax   Pią Sty 20, 2017 9:59 pm

Godność:

Philippe

Ród:

Brax

Wiek:

23 dni imienia

Miejsce urodzenia:

Hornvale

Stanowisko/Zawód:

bard-włóczęga

Wygląd:

Philippe jest przystojnym mężczyzną. Jego cera jest nieskazitelna, blada jak u nadobnej panienki, które nie wychodzi z zamku. Ma piękny, kształtny zadarty nosek. Usta są małe i delikatne, wdawałoby się, że nie może się wydobyć z nich żadna niegodziwość. Nad nimi znajduje się malutki pieprzyk.
W oczodołach tkwią czarne, głębokie oczy, w których każdy widzi co innego. Niektórzy kosmos, inni miłość, a jeszcze inni śmierć.
Brax jest wysoki, chudy i przystojny. Jego skóra jest blada. Palce ma długie, zakończone zadbanymi paznokciami.
Phil ma średniej długości, falowane, złote włosy. Zazwyczaj zaczesane są do tyłu.
Wygląd Phil'iego jest dosyć ciekawy. Jego twarz jest do tego stopnia piękna, że gdy jako dziecko przebierał się w sukienki służek, obcy brali go za dziewczynkę.

Osobowość:

Jest romantykiem. Wiecznie pożera go tęsknota... za czym? Tego sam nie wie. Przed bólem ucieka w świat poezji i muzyki. Znajduje tam ukojenie i spokój. Kocha obdarowywać innych ludzi tym pięknem.
Brax jest mistrzem kłamstwa. Jego piękne usta są gniazdem jadowitych słów.  Pod powłoką pięknego, romantycznego młodzieńca kryje się wąż.  Zrobi wszystko, by osiągnąć to co chce. A jest bardzo ambitny. No i poza tym jest bardzo kapryśny. Często zmienia zdanie.
Phil jest głęboko wierzącym wyznawcą Siedmiu. Modli się kilka razy dziennie, codziennie.
Mimo tego jest bardzo wyrachowany. Potrafi dopuścić się każdej zbrodni w imieniu Siedmiu albo swoim. Oczywiście jest elegantem, więc wszystkie niegodziwości jakich ewentualnie może się dopuścić, robi w białych rękawiczkach.

Historia:

Urodził się w 243 po lądowaniu Aegona Zdobywcy, w Hornvale. Na jego nieszczęście jego matka zdążyła wydać na świat przed nim czterech braci i jedną siostrę. Przez to wszystko nie bardzo się troszczono o niego. A właściwie nie bardzo troszczono się o jego naukę, ale ojciec stawiał przed nim ogromne wymagania. Pozostali synowie lorda Brax byli mężni, inteligentni i waleczni. Phil był romantykiem i raczej nie za dobrze posługiwał się bronią. To doprowadziło do tego, że ojciec się go wstydził. Nie miał prawa siadać koło niego, ani uczestniczyć w obradach. Wszelkie obowiązki wychowania spadły więc na matkę. A ta mimo, że bardzo go kochała, to czasami traktowała go jak zabawkę. Na przykład przebierała go w sukienki i chodziła z nim na spacery. To jednak nie trwało długo, bo wkrótce mama domyśliła się, że musi to głupio wyglądać, nawet, jeśli nikt nie poznaje w Philippe piątego syna lorda Brax. Zakupiła mu więc dla odmiany kilka tomików poezji z Valyrii, Reach i Zachodu. Trzeba wspomnieć, że Phil znakomicie posługiwał się valyriańskim, mówił z pysznym akcentem. Gdy opanował na pamięć większość wierszy i pieśni, mama wynajęła dla niego nauczycieli do gry na skrzypcach, lirze, harfie, i kilku innych instrumentach. Początkowo chciała zacząć od jednego, ale syn bardzo szybko ją przekonał, że z braku lepszych zajęć oraz szczególnego talentu, jest w stanie opanować naukę gry na wszystkich.Na sam koniec Brax uczył się śpiewu.

Jednak sielanka w rodzinnym zamku wśród poezji nie trwała długo. Ojciec wstydził się, że jego syn jest zniewieściały, i że zamienia się w jakiegoś barda. Nie był jednak w stanie odmówić swojej żonie przyjemności z wychowywania synka po swojemu. O nie... W głowie lorda Braxa zrodził się dużo przebieglejszy pomysł. Do wsi pod zamkiem przybył pewien nieznajomy. Nikt nie zwrócił na niego uwagi, ponieważ kręciło się tam dużo bezdomnych, kaleków, podróżników. Ten jednak konkretny nieznajomy przybył na prośbę lorda Brax. Przybysz był powiem czerwonym kapłanem. Spotkali się w nocy, na osobności. Phil, który zdążył już zasnąć, został porwany przez gwardzistów ojca. Zakneblowanego i związanego dostarczono go przed oblicze kapłana Enrice. Nie wiadomo, co lord Brax dostał w zamian za syna. Oficjalna wersja, jaką potem utrzymywano, była taka, że niesforny syn sam uciekł z zamku.
A Phil miał wtedy 12 dni imienia

Na wozie kapłana podróżowali od wsi do wsi, od krainy do krainy. Czas ten był dla młodego Braxa czasem mieszanych uczuć. Z jednej strony był porwany, a z drugiej kapłan wprowadzał go w tajniki wiary w Pana Światła. Phil nauczył się podstaw magii krwi i manipulacji ogniem. Był poza tym jeden mankament. Czasami kapłan napastował swojego wychowanka, co zrodziło w biedaku srogą nienawiść do niego.

Pewnego razu napotkali w jednej wsi, w której się zatrzymali spotkali się z tajemniczą chorobą. Kapłan Enrice uznał, że wyruszą stąd, dopóki nie uleczą wieśniaków, czym przyczynią się do ich nawrócenia.
I jak postanowił tak zrobił. Prawie cała wieś cierpiała na tę chorobę, którą Phil nazwał w myślach czernicą, ponieważ ludzie na nią chorujący mieli na ciele czarne strupy. Była ona zaraźliwa jak diabli, ale obaj ubezpieczyli się miksturami kapłana. Podzielili się na zadania. Enrice zbierał potrzebne rośliny i ważył lekarstwo, zaś Phil zapisywał w swoim diariuszu przebieg i charakterystykę choroby. Koniec końców udało im się uratować pięciu wieśniaków ze stuosobowej wioski. Ci jednak byli tak wdzięczni Panowi Światła, że postawili ku jego czci kapliczkę.

Innym razem zawędrowali do gospody pośrodku łysego pola. Była już ciemna noc. Weszli do drewnianego budynku oświetlonego przez parę świec. Oprócz właściciela gospody znajdowało się tu kilkunastu chłopów. Pięciu z nich było ubranych dosyć osobliwie. Dodatkowo byli uzbrojeni w broń nie najlepszej jakości. Enrice zapłacił za pokój dla siebie i Phila, po czym udali się na górę.
Tam kapłan zaczął się dobierać do młodzieńca. Brax miał tego już jednak dość. Gdy leżał na łóżku przygnieciony czerwonym kapłanem, sięgnął po ukryty pod ubraniami nóż i wbił go w zboczeńca po samą rękojeść. Następnie zwalił go na podłogę i zadał mu jeszcze parę ciosów. Zgarnął wszystkie jego księgi o magii i wierze w Pana Światła, oraz oczywiście sakiewkę, i zbiegł na dół. Okazało się, że ci niemili uzbrojeni panowie, to Bracia Ubodzy, którzy od dawna śledzili Enrice. Brax przysiągł jednak, że został przez niego porwany, i że jest wiernym sługą Siedmiu. Na dowód tego kazał im pójść na górę zobaczyć co uczynił. W końcu Ubodzy mu uwierzyli.

Zabrali go do Królewskiej Przystani, do kryjówki Wiary Wojującej. Tam grał dla samego Wielkiego Wróbla. Znudziło mu się szybko jednak siedzenie w dzielnicy dla plebsu. Ruszył więc na salony. Grał dla możnych i szybko zyskał sobie renomę w stolicy. Zarobił znaczną sumkę, dlatego kupił sobie  ślicznego konika. Ruszył w wielką podróż. Jeździł do gospody do gospody, od miasta do miasta. Wszędzie śpiewał i zyskiwał sobie fanów.Nikt jednak nie wiedział, że jest on synem lorda Brax. W końcu zawitał do Starego Miasta. Występował akurat w jednej z tawern. Zaczepił go jakiś dobrze ubrany starszy człowiek. Okazało się, że jest on mistrzem śpiewu i kupcem zarazem, Florento Tuccone. Zaproponował młodemu Philowi, że nauczy śpiewać go najpiękniej jak tylko człowiek może śpiewać. W zamian młody Brax ma się nim opiekować do końca dni śpiewaka. Philippe zgodził się na taką umowę. Spędził w Starym mieście sześć lat. Bardzo przeżył śmierć swojego mentora Florento. Bardzo się z nim zżył. I to właśnie Tuccone jako jedyny znał pochodzenie Philippa.

Floretno był wdowcem, nie miał też dzieci. Wszystko co miał zapisał Philippowi.A była to kamienica o wdzięcznej nazwie "Niedźwiedzie Sadło", flet z serca złotego drzewa oraz mała flota kupiecka, w skład której wchodziły cztery statki kupieckie: Piana, Smoczyca, Odkrywca, Tragarz. Od tego momentu zaczął posługiwać się nazwiskiem Tuccone

Umiejętności:


Pieśniarstwo (III)

Kultura i Historia (II)

Blef (III)

Szczególna Charyzma

Wiedza Tajemna (II)

Magia Ognia (I)

Alchemia i lecznictwo (I)

Gry karciane (I)

Wyposażenie:


sztylet

sakiewka

naszyjnik

flet, skrzypce, harfa, lutnia

księgi o Panu Świtała, wiedzy tajemnej i magii ognia

gruby diariusz prowadzony przez Philippa

bukłak z ale

granatowa szata


Ostatnio zmieniony przez Philippe Brax dnia Pon Sty 30, 2017 8:22 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Philippe Brax   Pon Sty 30, 2017 7:41 pm

Akcept (+3pkt.)
Pan z Tobą!
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Philippe Brax
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: