IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Balian I Lothston

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Balian I Lothston
Kanibal z Wyboru
avatar


PisanieTemat: Balian I Lothston   Pon Sty 23, 2017 11:16 pm

Godność:

Balian I Lothston



Ród:

Lothston



Wiek:

29 Dni Imienia



Miejsce Urodzenia:

Lorath



Stanowisko:

Głowa rodu, Król-Bóg, Krwiożerca z Lorath



Wygląd:

Balian to przystojny mężczyzna o ciemnoniebieskich oczach, mierzący sobie sto osiemdziesiąt trzy centymetry wzrostu i ważący niemal osiemdziesiąt pięć kilogramów. Lata spędzone na okrętach i w drodze sprawiły, że skóra pociemniała mu nieco na skutek działania wiatru i słońca. Nosi krótką, czarną brodę wokół ust, podbródka i wzdłuż linii szczęki. Włosy na bokach nieco przystrzyżone, u góry dłuższe i zaczesane na jedną stronę.

Codziennie zakłada jasnobrązowe skórzane spodnie i wysokie żeglarskie buty. Do tego zwyczajny, wełniany podkoszulek, grubą czerwono-brązową tunikę z metalowymi naramiennikami podszytą futrem wokół ramion i metalowe karwasze wraz z nałokcicami. Całość przepasa dwoma bogato zdobionymi pasami z przyczepioną do nich pochwą na miecz. W walce tunikę zamienia na bardziej praktyczny pancerz łuskowy, zaś na lewą rękę zakłada wzmocnienia, coby chronić ją lepiej w walce.


Powiększony avatar:
 



Osobowość:

Balian jest bardzo porywczym człowiekiem, przy czym potrafi czasami najpierw zastanowić się, a potem dopiero działać. Ale tylko czasami. Na ogół szaleniec, ryzykant i człek bezkompromisowy. Nieprzejednany wróg Targaryenów i Roche'ów, nie cofnie się przed niczym, aby ich wymordować. Ogromnie uwielbia to, jaką czcią darzą go zwolennicy.

Jeśli jednak pominąć jego mordercze instynkty i szaleństwo, potrafi być czarujący. Jego przenikliwemu wzrokowi nie potrafi się oprzeć żadna niewiasta. Pomaga temu poniekąd jego niepozorny wygląd i szarmanckie zachowanie. Bo kiedy chce, potrafi być uwodzicielski i kochany.




Historia:

Urodził się w roku 237 po Podboju w Pentos, jako syn Arwyna Lothstona i Alessy - córki jednego z bogatszych kupców Pentos. Przyszedł na świat jako drugi syn, a trzecie dziecko, zaś rodzeństwa po nim narodziło się jeszcze troje. Od najmłodszych lat wpajano mu dwie podstawowe rzeczy - jedzenie ludzkiego mięsa czy picie krwi nie jest niczym złym, a także nieprzejednaną nienawiść do Targaryenów. Z początku nie potrafił pojąć tego, jak bardzo można tak kogoś nienawidzić. Z czasem jednak, kiedy poznał historię ostatniej rebelii - odpowiednio podkoloryzowaną przez starszych członków rodziny - także i on zapałał wrogością. Czas tylko wzmacniał to uczucie. Cztery lata później, w roku 241 jego ojciec wraz z wujostwem, kuzynami i najemnikami zdobyli Lorath, zaś sam Arwyn ogłosił się jego królem-bogiem.

Pierwsze lata życia Baliana minęły tak jak u wielu innych lordowskich dzieci z Westeros. Zabawy przeplatały się z różnymi naukami. Od czytania i pisania, przez zarządzanie czy historię, aż po treningi z bronią, czy też bez niej. W zasadzie nic ciekawego w życiu młodego Lothstona nie wydarzyło się, aż do roku 249, kilka miesięcy po jego dwunastych urodzinach. Niespodziewanie zakochał się on w swojej starszej o trzy lata kuzynce Katii. Tym dziwniejsze to było, gdyż znali się od najmłodszych lat i nic na to nie wskazywało. Zapałał on do niej tak wielką miłością, iż już nieco ponad cztery miesiące później dziewczyna była przy nadziei. Sprawą szybko zajął się ojciec chłopaka. Młodzi zostali zaręczeni, jako że Lothstonowie i tak mieli mało możliwości na wybór innych partnerów, a siedem miesięcy później - tuż przed narodzinami - król-bóg Arwyn pobłogosławił ich małżeństwu. Nie minął miesiąc, kiedy na świat przyszła córka Baliana i Katii - Nelia i od pierwszych dni stała się jego oczkiem w głowie. Sam Balian wyrastał na jednego z najlepszych szermierzy swojej rodziny, pokonując w pojedynkach niemal wszystkich.

Dwa lata później, mniej więcej w roku 252 wyruszył w świat, aby zaciągnąć się do jednej z kompanii prowadzonych przez jego krewnych. Dotarł w okolice byłej Zatoki Niewolniczej, gdzie dołączył do Krwiopijców prowadzonych przez starszego kuzyna Victora. Nie minął miesiąc, kiedy stoczyli swoją pierwszą bitwę na zachód od Meereen. Będąc opłacanymi przez Mantarys, zaatakowali posterunek graniczny miasta i zdobyli go, zaś Balian wykazał się smykałką w rzemiośle wojennym i od razu awansował na jednego z dowódców. Kolejnym krokiem było oblężenie samego miasta i częściowe złupienie go, gdyż zaraz nadciągnęła odsiecz z południa i zmuszeni byli wycofać się i przegrupować. Sposobność zaskoczenia działa jednak do czasu przybycia króla Nowej Valyrii na swoim smoku i wiwern z Lys. Victor szybko przeliczył ich szanse i zwinnie przeszedł na stronę byłych miast niewolniczych. Choć młody Balian nie popierał tego, to musiał przyznać, że był to rozsądny manewr. Na Nowych Spornych Ziemiach przebywali jeszcze około roku. Choć wydawało się, że kompania podpisze dalszy kontrakt, młody Lothston postanowił opuścić jej szeregi i powrócić do Lorath, do swojej żony i córeczki. Niestety nie czekały go dobre wieści. Nelia zmarła na gorączkę niecały rok po jego wyjeździe, zaś Katia jak się okazało zaszła w ciążę zaraz przed jego wyjazdem. Poród skomplikował się jednak i na świat przyszło martwe dziecko płci męskiej. Dziewczyna zachorowała i wkrótce także zmarła. Po tych dramatycznych wieściach coś pękło w nim na dobre. Załamał się i opuścił Lorath na wiele wiele lat. Powrócić miał dopiero w roku 264, kiedy to dowiedział się, że jego ojciec i starszy brat zmarli i teraz to on ma zostać królem-bogiem Lorath. Co jednak działo się z nim do tego czasu..?

Po opuszczeniu Lorath ponownie zaciągnął się do Krwiopijców i skoczył w wir walki. Nie dbając o swoje życie, rzucał się na wrogów niczym opętany i mordował z zimną krwią. Nikogo nie oszczędzał. Z czasem zyskał sobie złą sławę Krwiożercy z Lorath, sprawiając iż mało kto chciał stanąć przeciwko niemu w walce. Nawet żołnierze z jego kompanii byli zdania, że oszalał. W rok zyskał względy kuzyna na tyle, aby zostać jego zastępcą. Kolejny przełom przyszedł w roku 255, kiedy do wojny przyłączyło się Nowe Ghis. Będąc zdania, iż Nowa Valyria ponownie przyłączy się do wojny, od razu stanęli po stronie byłych niewolników. Okazało się to być błędem brzemiennym w swych skutkach. I to błędem, za który szybko przyszło im zapłacić. Już w pierwszej bitwie z Legionami ponieśli porażkę, a Victor przypłacił to życiem. Ponownie załamany stratą członka rodziny Balian porzucił kompanię, oddając dowodzenie innemu, dalszemu kuzynowi i ruszył przed siebie. Znaczy to, że po prostu w kierunku wschodnim. Szybko pojmali go łapacze Nowego Ghis i miał tam trafić do niewoli.

Los jednak chciał, iż na statek, którym był transportowany napadli piraci, a sam Lothston postanowił do nich dołączyć. Okazało się to być dla niego swego rodzaju lekiem. Dzięki napadaniu i mordowaniu ludzi mógł częściowo zapomnieć o stratach, jakich doznał. W jego głowie powstała nawet myśl, jakoby za śmierć jego najbliższych odpowiedzialny był Viserys Targaryen, najbardziej znienawidzony wróg Lothstonów. Ona jedna trzymała go przy życiu, karmiąc chęcią zemsty nie tylko za to, czego on sam doznał, lecz za wszystko co musiał przejść jego ród. Kolejne lata spędzone na pokładzie "Morskiej Potęgi" pirackiego dromona tylko pogłębiły złą sławę Krwiożercy z Lorath. Balian ponownie szybko doszedł do pozycji zastępcy kapitana i stał się bardzo poważnym graczem wśród piratów. Wioski, do których witała "Morska Potęga" bardzo obficie spływały ludzką krwią a załoga bogaciła się na łupach. Niemal dziewięć lat parał się piractwem, a jego zła sława rosła. Dorobił się także w tym czasie trójki bękartów, dwóch synów i córki.

Niestety nadszedł rok 264 i ofensywa sił sprzymierzonych Lys i Wysp Letnich. Stoczyli dwie walki, które przegrali i musieli salwować się ucieczką, podczas której kapitan "Morskiej Potęgi" zmarł w dziwnych okolicznościach. Choć każdy wiedział, że odpowiada za to Balian, nikt nie ośmielił się tego oficjalnie powiedzieć. Prawdę mówiąc było to załodze na rękę, gdyż staruch chciał za wszelką cenę pokonać wrogów, co oczywiście było niemożliwym. Wydostali się z opresji i z trudem przedostali na północ do Pentos. Tam zastała go wiadomość o śmierci ojca i brata. Wiedziony chęcią zemsty powrócił do Lorath i objął tron. Dromona i dobrze znaną, żądną krwi załogę zatrzymał jako swoją osobistą gwardię. Pierwszym co zrobił, było pojęcie za żonę drugiej z kuzynek Anne, młodszej siostry Katii. Następnie zaczął przygotowania do inwazji na królestwo Żelaznego Tronu. W dwóch kolejnych latach Anne powiła mu zdrowe dzieci, syna i córkę. Małżeństwo okazało się szczęśliwe i Balian zdołał na nowo pokochać kobietę, w tym przypadku Anne.




Umiejętności:

NIESPOTYKANA ZRĘCZNOŚĆ
NIEZWYKŁA SIŁA

MIECZ BASTARDOWY III
WALKA JEDNĄ BRONIĄ I
KULTURA I HISTORIA I
ZASTRASZANIE I
DOWODZENIE II
JAZDA KONNO I
CYVASSE I

UŻYWANIE ZBROI - ŚREDNIA
PRECYZYJNE TRAFIENIE
MOCNA BUDOWA
ZWINNOŚĆ
UNIKI




Wyposażenie:

Niepowtarzalne cyvasse z figurkami z ludzkich kości
Torba podróżna z potrzebnymi rzeczami
Bogato zdobiony miecz bastardowy
Biało żółty płaszcz z herbem rodu
Komplet ubrań na zmianę
Średnia zbroja łuskowa
Róg wojenny
Sakiewka
Sztylet


Ostatnio zmieniony przez Balian I Lothston dnia Wto Kwi 25, 2017 5:13 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Balian I Lothston   Pią Sty 27, 2017 9:28 am

Akcept (+5pkt.)
Pan z Tobą!
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Balian I Lothston
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: