IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Harryl Reed

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Harryl Reed

avatar


PisanieTemat: Harryl Reed   Nie Mar 12, 2017 1:34 pm

Godność:
Harryl Reed

Ród:
Reed

Wiek:
17

Miejsce urodzenia:
Strażnica nad Szarą Wodą

Stanowisko/Zawód:
drugi syn lorda

Wygląd:
Harryl, pomimo młodego wieku jest wysokim i postawnym mężczyzną. Jest bardzo wysoki. Może nie przewyższa wzrostem największych wielkoludów Westeros, jednak w Strażnicy nad Szarą Wodą zdecydowanie górował nad większością ludzi. Jest dobrze zbudowany i całe ciało ma dobrze umięśnione. Stopy, zaskakująco, ma przeciętnej wielkości, biorąc pod uwagę jego rozmiary. Dłonie ma za to duże i silne, idealnie nadające się do władania mieczem. Twarz jednoznacznie wskazuje na pochodzenie od Pierwszych Ludzi. Oczy ma ciemne, usta wąskie, a nos prosty, na policzkach i brodzie pojawia mu się lekki zarost.. Włosy ma ciemne, lekko falowane i bardzo gęste. Ścina ja krótko, aby mieściły się pod hełmem i nie przeszkadzały w trakcie walki.

Osobowość:
Harryl jest bardzo dumny i próżny. Wiecznie czuje się niedoceniony przez innych, w związku z czym uwielbia słuchać pochwał na własny temat i bardzo ciężko znosi wszelką obrazę, zarówno realną, jak i wyimaginowaną. Jest dumny ze swojego pochodzenia i swojego rodu, jednak w głębi serca żałuje, że nie jest on znaczniejszy, bogatszy i bardziej szanowany. Ma bardzo wysokie kompleksy na punkcie tego, że Strażnica nad Szarą Wodą jest zaściankiem zaściankowej Północy. Za wszelką cenę chce więc stać się sławny i wynieść swój ród na większą pozycję i jednocześnie przyćmić swojego starszego brata, dziedzica Lorda Strażnicy nad Szarą Wodą. Harryl lubi wywyższać się nad prostaczkami i zwykle twierdzi, że szkoda mu czasu, aby marnować go na zadawanie się z nieszlachetnie urodzonymi.

Historia:
Harryl Reed urodził się jako drugi syn Lorda Jojena Reeda. Dziedzicem Lorda Jojena był zatem starszy o siedem lat brat Harryla, Brandon. To właśnie na Brandonie skupiono większość uwagi dworu. Po śmierci ojca miał zostać Lordem Strażnicy nad Szarą Wodą i chorążym rodu Starków, a więc zarządzać włościami rodu, jak i honorowo reprezentować swój ród u boku seniora podczas wojen. W dodatku jako rezolutny sześciolatek pewnej nocy obudził się w środku nocy i opowiedział wszystkim swój sen, w którym bawił się ze swoim braciszkiem. Parę tygodni później okazało się, że żona Lorda Jojena jest brzemienna i szybko wywnioskowano, że Brandon musi mieć zielone oczy, ponieważ jego sny bywają prorocze. Lord Jojen w żaden sposób nie potępiał daru swojego syna. Wręcz przeciwnie, cieszył się z niego i błogosławił. Wszyscy spodziewali się również, że nienarodzone jeszcze drugie dziecko Lorda Strażnicy również urodzi się obdarzone zielonym wzrokiem, jako że zostało w ten sposób zapowiedziane przez bogów. Gdy jednak Harryl się urodził, jedyną charakterystyczną dla niego rzeczą, był jego rozmiar, ponieważ był zaskakująco dużym noworodkiem. Nie przejawiał jednak żadnych proroczych zdolności, ani nie miał takiej ręki do zwierząt, jak jego brat. Po kilku latach wszyscy stracili więc nadzieję odnośnie zielonego wzroku Harryla i zawiedzeni skupili swoją uwagę na Brandonie.

Harryl spędzał więc dnie samotnie, przyglądając się ćwiczącym żołnierzom i wymykając się pilnującym go służącym na bagna, gdzie próbował łapać żaby. Gdy ukończył siódmy dzień imienia, zaczął również uczyć się walki bronią białą i szybko okazało się, że jego wrodzona siła i zręczność czynią z niego świetnego szermierza. Ćwiczył zwykle sam, lub pod okiem kasztelana Strażnicy nad Szarą Wodą. Brandon był od niego znacznie starszy oraz nigdy nie przepadał za walką i orężem, za to całe dnie spędzał ucząc się rachowania i zarządzania majątkiem. W ten sposób między braćmi nigdy nie wywiązała się żadna większa miłość, czy zażyłość. Żyli oni niejako w dwóch różnych światach. Nie było między nimi jednak żadnej niechęci i obaj uwielbiali słuchać starych opowieści. O ile jednak Brandon zwykle chciał słuchać najstarszych historii i Dzieciach Lasu i przybyciu Pierwszych Ludzi, o tyle Harryl uwielbiał słuchać o wyczynach wielkich rycerzy walczących na niezliczonych turniejach i ratujących swoje damy z wszelkich kłopotów. Często żałował, że w Strażniczy nad Szarą Wodą bardzo mało jest koni i praktycznie nikogo, kto poza zwykłą jazdą mógłby nauczyć go walki rycerskimi kopiami.

Harryl w końcu dorósł i zaczął sobie zdawać sprawę, dlaczego Brandonowi poświęca się dużo więcej uwagi niż jemu. Jego brat był dziedzicem ich ojca, podczas gdy Harryl był jedynie zabezpieczeniem, planem awaryjnym na wypadek śmierci Brandona. Równie dobrze mógłby być bękartem. W końcu gdyby okazało się, że Lord Jojen jest już stary, a Brandon zmarł bezpotomnie, to gdyby Harryl nosił nazwisko Snow, jego ojciec wyprosiłby Lorda Starka, lub nawet samego króla, o legitymizację Harryla, aby stare nazwisko rodowe nie przepadło. To, że Harryl urodził się jako legalny syn swojego ojca jedynie nieco upraszczało sprawę, jednak nie zmieniało jego statusu. Póki jednak był drugi w kolejce do władzy, nie było jeszcze najgorzej. W momencie jednak, gdy Brandon się ożenił i szybko spłodził syna, pozycja Harryla załamała się. Teraz był trzeci w kolejności do sukcesji, a było wielce prawdopodobne, że Brandon spłodzi kolejne dzieci. Jedyną opcją było więc dla Harryla opuszczenie rodzinnego domu i poszukanie sławy i fortuny gdzie indziej. Młodsi synowie wielkich rodów zwykle mają szanse na to, że otrzymają jakiś kawałek ziemi we władanie i po ożenieniu się i spłodzeniu potomstwa założą odrębne gałęzie rodziny, które z czasem staną się osobnymi rodami, tak jak Karstarkowie wyodrębnili się od Starków. Domena Lorda Jojena była jednak zbyt skromna, aby ją jeszcze bardziej dzielić, więc oczywistym było, że Harryl ma jedynie dwie opcje do wyboru. Może albo być wiecznym darmozjadem na dworze najpierw ojca, a później brata i jedynie marzyć o sławie i podróżach, albo wyruszyć z domu i zażyć obu tych rzeczy. Na siedemnasty dzień swojego imienia wyprosił więc od ojca, aby w ramach prezentu ofiarował mu wspaniałą zbroję oraz wierzchowca i już jako siedemnastolatek wyruszył Królewskim Traktem na południe, aby spełnić swoje marzenia i oddać swój miecz w służbie któregoś z lordów południa, lub samego króla.

Umiejętności:
Nadludzka siła
Niespotykana zręczność
Niezwykła inteligencja
Dyplomacja I
Kultura i historia I
Wiedza o pustkowiach I
Jazda konno I
Miecze półtoraręczne I
Mocna budowa
Wielka wytrzymałość
Dworskie wychowanie.

Wyposażenie:
Ubranie w zielono-czarnych barwach rodowych
Zielona ciężka zbroja płytowa z tarczą herbową Reedów na piersi
Miecz bastardowy


Ostatnio zmieniony przez Harryl Reed dnia Nie Mar 12, 2017 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Pan Światła
R'hllor, Serce Płomieni, Bóg Ognia i Cienia
avatar


PisanieTemat: Re: Harryl Reed   Nie Mar 12, 2017 10:55 pm

Akcept (+4pkt.)
Pan z Tobą!
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com
 
Harryl Reed
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: