IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przedpola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Karles Dustin

avatar


PisanieTemat: Przedpola   Sro Maj 24, 2017 2:54 pm

***
Powrót do góry Go down
Karles Dustin

avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola   Sro Maj 24, 2017 3:22 pm

14 czerwiec 266 AC
Po rozmowie z Freyem

Po rozmowie z Lordem Freyem, Karles udał się z powrotem na przedpola Bliźniaków, gdzie mógł przećwiczyć swoje umiejętności walki toporem i przy okazji rozprostować kości po kilkudniowej podróży w siodle. Jeźdźcy także zrobili sobie krótką przerwę na rozprostowanie kości. Co prawda, nie mieli zbyt dużo czasu, gdyż mężczyzna chciał, jak najszybciej wspomóc nowego króla, Jaehaerysa. W Bliźniakach dowiedział się o śmierci króla Viserysa, a także o śmierci Lorda Renlyego Baratheona. Ta wiadomość go bardzo zabolała, gdyż z Renlym miał już wszystko uzgodnione w sprawie ślubu z Melissą. Cieszył się, że władzę w Koniec Burzy przejął Duran, a nie Robert. Tego pierwszego zdecydowanie bardziej cenił niż nadętego osiłka Roberta. Można powiedzieć, że Karles nienawidził Roberta, gdyż ten nie zgodził się na wyjazd Melissy do Barrowton i teraz Dustin musi umierać z tęsknoty za swoją miłością. Mężczyzna miał nadzieję, że wkrótce spotka się z Duranem, może pod Królewską Przystanią i razem uregulują sprawy związane ze ślubem z Melissą.
Dziedzic Barrowton zabrał ze sobą Jona Stouta, gdyż chciał sprawdzić jego umiejętności w krótkim pojedynku. Karles należał do niezłych wojowników, toteż przypuszczał, że Jon nie będzie miał z nim wielkich szans w walce na topory. Dustin chwycił treningowy topór oraz swoją drewnianą tarczę. Tak samo uczynił Jon Stout, który pewnie bardziej preferowałby walkę na miecze. Na jego nieszczęście to Karles ustalał zasady. Oboje ruszyli ku sobie, tarczami zasłaniając swoje ciała. Pierwszy zaatakował Jon, którego uderzenie trafiło w tarczę. Nie należało do najmocniejszych, toteż tarcza wytrzymała ten cios. Mężczyzna nie chciał dawać fory swojemu gwardziście i szybko przeszedł do kontrataku. Pierwsze uderzenie Dustina zostało zablokowane przez także przez tarczę, zaś następne sparowane przez topór Jona. Po kilkuminutowej wymianie ciosów przyszedł rozstrzygający moment. Karles mocnym uderzeniem przepołowił tarczę przeciwnika, następnie zaatakował w nogi rywala, by ten przewrócił się na ziemię. Pojedynek był zakończony, a obserwujący ich żołnierze bili brawa Karlesowi. Dustin podał rękę Stoutowi, by pomóc mu wstać. - Dziękuję Jonie. Gdybyśmy walczyli na miecze, to pewne byś mnie pokonał. - powiedział dziedzic Barrowton i przyjaźnie poklepał gwardzistę po plecach. Odszedł do swojego konia i nagle myślami wrócił do wydarzeń sprzed kilku miesięcy, a dokładnie do wesela w Summerhall. Przypomniał mu się młody giermek Edmure, który pochodził z Riverrum. - Chłopak pewnie też będzie walczył ze swoim rycerzem, ciekawe tylko po której stronie. - pomyślał zaniepokojony mężczyzna. Mimo, że szczególnie nie zaprzyjaźnił się z Edmure, to nie chciał stawać do walki przeciwko niemu. Jedyne czego pragnął, to pokonania Hightowerów, tak jak zrobił to jego przodek Roderick Dustin.

_______________
Topór (4)
Powrót do góry Go down
 
Przedpola
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przedpola miasta
» Przedpola Miasta

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Bliźniaki-
Skocz do: