IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lucerys Velaryon <zmarł z ran>

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Lucek Velaryon

avatar


PisanieTemat: Lucerys Velaryon <zmarł z ran>   Nie Maj 28, 2017 2:34 pm

Lucerys Velaryon napisał:
Godność:
Lucerys Velaryon

Ród:
Velaryon

Wiek:
26

Miejsce urodzenia:
Driftmark, Westeros

Miejsce i data śmierci:
Królewska Przystań; 1 czerwca 266AC


Stanowisko/Zawód:
Lord i Pan Driftmarku

Wygląd:
Lucerys, syn Valendriana Velaryona, starszy syn i dziedzic jego ziem i praw. Cechuję go uroda po ojcu. Posiada on długie srebrne włosy, ułożone w przedziałek tak by nie zasłaniały mu oczu. Jego oczy są koloru ostrego błękitu, kiedy się na nie patrzy można dostrzec głębie która przyciąga ludzi do niego. Jego twarz jest czysta i nieskazitelna, nie został raniony w widoczny sposób dla innych ludzi. Lucerys jest potężnie zbudowany, trzyma się swoich ćwiczeń by utrzymać formę tak jak nauczył się od jego ojca. Wzrost Lucerysa jest oceniany na metr dziewięćdziesiąt.

Osobowość: Lucerys jest człowiekiem, który dąży do korzyści swoich i jego ludu, nawet za cenę innych istnień. Lubi pożartować, lecz żeby zrozumieć jego żarty trzeba mieć dystans do siebie. Stawia on sobie proste cele, nigdy się nie zakłada jeżeli wie że przegra, zawsze musi być pewny swojej wygranej. Ojciec nauczył go dyscypliny, lecz również nauczył się tego że nie można mieć skrupułów, nawet dla własnych dzieci. Lucerys lubi spokój, szybko się denerwuję i zmienia ton głosu lecz nie rzuca się na każdego gdyż jest opanowany, ale widać jego złość i gniew jeżeli nie chce ich ukryć przed kimś. Posiada on wiele sprzeczności, wszystko jest zależne od jego dnia, jednego czasu może być spokojny i ugodowy a drugiego może zabijać wzrokiem dla własnej zachcianki. Jego smok to jego prawdziwy przyjaciel, zawsze go słucha i wie o czym myśli jego właściciel, latanie na swoim smoku daje mu poczucie spokoju, wie że nikt mu nie będzie przeszkadzał w przestworzach ze swoim smokiem. Potrafi on usunąć każdego ze swojej drogi którą sobie wyznaczył.

Historia:
Lucerys Velaryon, starszy syn Lorda Valendrian Velaryon. Jako starszt syn był przygotowywany do zostania lordem. W latach młodzieńczych ciągle trenował. Fizycznie do walki, psychicznie do władania. Ojciec Lucerysa był dla niego srogi, lecz nie na tyle by złamać syna i jego siłę ducha. Syn wiedział, że ojciec jest słaby. Jako dziecko wolał ćwiczyć mieczami niż bawić się z dziećmi, był już tak poważny od urodzenia, może to kwestia psychiczna.

Najważniejsze dla jego istnienia jest jego smok, ród i jego poddani. Po poślubieniu własnej siostry nie zmienił się za bardzo, jedyne co to rodzina pojawiła się na jego kartach historii, by je przedłużyć. Ród z krwi Valyrii. Królowa była zniesmaczona tym ślubem, lecz dla niego to nie miało znaczenia. Nie obchodziło go nic oprócz to czego on pragnął. "Targaryenowie według mojego ojca to nasz kuzyński ród, uważałem tak samo do pewnego momentu" - pomyślał wtedy Lucerys Velaryon.

Po ślubie i ułożeniu spraw Lucerys postanowił wyruszyć poznać Wolne Miasto Lys, które było dla niego ciekawym miejscem, w którym mógł się wiele nauczyć. Wyruszył tam za pozwoleniem ojca, który ufundował podróż jego samego, co nie czyniło wielkich wydatków. Jechał on tam, by zapoznać się z walką używając dwóch mieczy o bardziej zaawansowanym sposobie używania.

Wolne Miasto Lys było wspaniałym miejscem, gdzie nie tylko poznał wspaniałych ludzi i nauczył się od nich wiele na temat fechtunku, ale również nauczył się by pilnować swojego nosa jeszcze bardziej niż to robił. Poznał tam młodą szesnastolatkę, imieniem Daella Daertaris. Była ona znaną młodą damą, która była bogata i była interesująca. Po kilku spotkaniach Daella zaproponowała mu, że nauczy go języka wysokiego valyriańskiego. Oczywiście zgodził się ze względu na to, że nawet jego ojciec go nie znał. Po poznaniu sztuk walk i języka opuścił miasto Lys. Pożegnał się ze swoimi nauczycielami jak i z Daella, która była dla niego jak młodsza siostra. Po wszystkich wydarzeniach wrócił on do Driftmarku.

Lucerys odwiedził Królewską Przystań, gdzie został wybrany przez smoka jako swojego Pana. Smokowi przypodobał się Lucerys, który dał to co smok chciał od niego, wywarł na nim wrażenie. Po chwili jak smok wybrał swojego Pana, zabrał go na lot wokół Królewskiej Przystani. Lucerys nazwał swojego smoka "Asgornath". Był bardzo dumny z siebie że smok wybrał właśnie jego, może przez jego osobę a może przez tradycję małżeństw, liczy się efekt.

Przyszły lord Pływów dogląda wojsk, statków i ziem Driftmarku. Wyspy to doskonała lokalizacja do obrony jak i ataku jako przyczółek dla wojsk. Ostatnie wydarzenia pokazały Lucerysowi, że czas by jego ręce skradły kawałek historii tego świata. "The old, the true, the brave" powiedzenie jego rodu pokażę swój odgłos w historii.

Umiejętności:
NIEZWYKŁA SIŁA
SZCZEGÓLNA CHARYZMA
WRODZONY REFLEKS
KULTURA I HISTORIA (I)
JAZDA KONNO (II)
WALKA DWIEMA BRONIAMI (II)
WALKA WRĘCZ (I)
DOWODZENIE (I)
PŁYWAK (I)
PRECYZYJNE TRAFIENIE
UŻYWANIE ZBROI (Średnia Zbroja)
PAROWANIE
DYSCYPLINA
JEŹDZIEC PRZESTWORZY

Wyposażenie:
Dwa miecze
Dwa sztylety
Średnia zbroja
Sakiewka
Torba podróżna z potrzebnymi rzeczami
Ubranie codzienne


Ostatnio zmieniony przez Lucerys Velaryon dnia Nie Cze 04, 2017 12:41 am, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry Go down
Trójoka Wrona

avatar


PisanieTemat: Re: Lucerys Velaryon <zmarł z ran>   Wto Maj 30, 2017 1:15 am

Akcept! (+4 pkt.)
Powrót do góry Go down
 
Lucerys Velaryon <zmarł z ran>
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Duchy zmarłych - prawda czy zwiedzenie?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: