IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mirabelle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mirabelle

avatar


PisanieTemat: Mirabelle    Sob Cze 03, 2017 6:52 pm

Godność: Mirabelle
Ród: Reach
Wiek: 16 dni imienia
Miejsce urodzenia: Dorzecze
Stanowisko/Zawód: Bękarcia córka Lorda Tartha z Gorzkiego Mostu
Wygląd:
Na pierwszy rzut oka niby zwyczajna, pospolita. Ale też nie do końca. Młodziutka Mir, posiada prawdziwe kobiece kształty. Smukła sylwetka, lekko zaokrąglona w biodrach. Delikatna cera jest jej minusem, wystarczy bowiem mocniejszy uścisk i na jej jasnej cerze zostają ślady, która przemienią się w siniaki. Drobne usta, duże oczy w barwie ciemnego wzburzonego morza. Usta czerwone jak maliny, jędrne i pełne. Biustem również nie grzeszy, acz nie jest to jakoś przesadny balast. Długie kręcone włosy w kolorze ciemnego kasztanu, niemal wpadający w czerń. Kilka piegów na kości policzkowej.
Osobowość:
Jaka jest Mir? Cóż, dużo by można o niej powiedzieć. Mir jako dziecko była bardzo bezpośrednia. Potrafiła mówić co myśli, nie raz nie myśląc nawet o konsekwencjach swoich słów. Na szczęście większość wybryków uchodziła jej płazem. Była szczęśliwym dzieckiem, miała wszak wszystko czego mogła zapragnąć, prawie. Bowiem jej matka była bardzo uparta i zawzięta. Ponoć ów upór jaki wykształcił się w niej po latach, był częścią jej matki. Jej zasługą, jej kierunkowaniem młódki. Mirabelle, odziedziczyła urodę po matce a pozostałe czynniki wpływające na jej rozwój oraz osobowość po Ojcu. Uwielbia śpiewać, niestety nie potrafi czytać. Dla niej jest to zielona magia. Matki nie było stać na opłacenie nauczyciela. Musiały starać się przetrwać z dnia, na dzień. Kolejnym atutem dziewczyny były śliczne ciemne oczy. To właśnie one sprawiały, że gdy się mieszała speszona jej policzki stawały się rumiane, a oczy opuszczała nieco zmieszana odwracając wzrok.
Historia:
Wszystko zaczęło się szesnaście lat temu. Czemu zaczynamy od narodzin? Zaraz wszystko wyjaśnię. Dokładnie wszystko zaczęło się w dniu, w którym matka Mirabelle dowiedziała się, że jest brzemienna. Wiadomość ta sprawiła, że kobieta spanikowała. Wiedziała, że nie może wyjawić mężowi prawdy. Zdrada nie wchodziła w jej małżeństwie w rachubę. Jednak nie tak miało się wszystko potoczyć. Pewnej nocy, gdy matka Mir oczekiwała na powrót męża do domu ten się nie zjawił. Jak się potem okazało, zginął zamordowany przez dzikusów. Powroty do domu, zawsze były niebezpieczne, a już na pewno, gdy wracało się z innych królestw. Przebywanie za murem było bardzo niebezpieczne o czym mogli się przekonać na własnej skórze. Jak się potem okazało, problem niemal sam się rozwiązał. Jedyne co pozostało to powiadomić Lorda o jego nieślubnym dziecku. Kobieta miała zamiar to uczynić, jednak nie zdołała bowiem zimowej nocy pojawił się Lord Gorzkiego Mostu pod drzwiami chaty kobiety. Przybył on po środki uśmierzające ból. Przynajmniej taka była oficjalna wersja. Jednak nikt ślepcem i głupcem nie był, zaufani ludzie odpowiednio dobierali słowa, odpowiednio przyozdabiali kłamstwa jakimi karmili słuchaczy odnośnie przybycia Lorda Tartha do chłopki. Uzdolniona kobieta początkowo faktycznie wspierała Lorda środkami, do momentu aż ich spotkania zeszły na zupełnie inny tor. Tak też i tym razem, niespodziewana wizyta Lorda zaskoczyła ciężarną. Kobieta obwieściła Lordowi o przyszłym dziecku. Mężczyzna łożył by wspomóc wdowę oraz matkę jego dziecka. Czas mijał, lata upływały kilkukrotnie dziewczynka była zabierana do Gorzkiego Mostu, by spędzić czas na włościach Ojca. Jednak niestety, matka pewnego razu przestała odsyłać córkę do Ojca, trzymając ją przy sobie. Poznała wówczas mężczyznę, z którym zaczęła sobie układać życie. To on wykorzystując wszelkie dobra i łagodne serce kobiety zaczął wykorzystywać ją nie tylko finansowo. Kobieta nie była w stanie opłacić nauczyciela dla córki, by nauczyła się czytać. Kłamała Ojcu dziewczynki, że ta się uczy. Jednak jak widomo, kłamstwo ma krótkie nogi. Wszystko nie pozostało bez echa. Lord rozzłoszczony postanowił sprowadzić swoją córkę do pałacu, by dać jej odpowiednie szanse na szkolenia, nauki. Jednak ona odmówiła. Miała wówczas niespełna jedenaście lat. Wtedy widziała go ostatni raz. Po sprzeczce z matką i Ojcem uciekła z domu. Skrywając się przeważnie w karczmach na Trakcie Królewskim. Jednak zawsze wracała do domu. Tak minęło szesnaście lat beztroski, aż kilka dni temu, zostały zaatakowane. Nie zdołała obronić matki, ale dzięki pochodni, jaką trzymał jeden z napastników udało się ich podpalić. Niestety, matka Mir została zamordowana na jej oczach, a ona pozostała sama jak palec. Musiała jednak wybrać się do Ojca. Powiadomić go o śmierci matki. Poprosić o pomoc.
Umiejętności:
- smocze sny (5pkt)
- pieśniarstwo (6pkt)
- manipulacja ogniem (3pkt)
- wiedza tajemna (3pkt)
- alchemia i lecznictwo (6pkt)
Wyposażenie:
- suknie
- kilka monet
- 2 fiolki z środkiem uśmierzającym ból
Powrót do góry Go down
 
Mirabelle
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja II :: Karty Postaci-
Skocz do: