IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom Williama - handlarza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Dom Williama - handlarza   Sro Kwi 15, 2015 6:48 pm

Mieszkanie handlarza Williama. To niewielki jednopiętrowy budynek o słomianym dachu i drewnianych ścianach.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Dom Williama - handlarza   Sro Kwi 15, 2015 7:07 pm

TAJEMNICZY MĘŻCZYZNA


7 Luty 226 AC, wieczór

Przed godziną do domu wrócił William. Wraz z rodziną zamierzał zaraz siadać do kolacji. Od sześciu lat był szczęśliwym mężem Stacy i ojcem małej Mirian. Odkąd umarł jego ojciec, pod swój dach przyjął także brata Euryna. Po kilkunastu minutach żona handlarza zawołała wszystkich na posiłek, gdy do drzwi rozległo się głośne pukanie. Will był już pewien że to Złote Płaszcze przyszły po niego i Euryna, gdyż ten drugi był przywódcą drabów, którzy dzień wcześniej napadli na targ. Jego brat okazał więcej spokoju. Otworzył drzwi i odebrał od małego chłopca jakąś kartkę. Niestety nikt z domowników nie potrafił czytać. Po kolacji bracia postanowili udać się do przyjaciela handlarza - Mandiego, szewca którego wyroby sprzedaje na swoim straganie William.

Szewc z łatwością odczytał wiadomość. Euryn miał zabić strażnika Marwyna, który następnego dnia będzie patrolował Zapchlony Tyłek. Kartkę spalili i wyszli na miasto. We trzech resztę wieczoru spędzili w tawernie pijąc...
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Dom Williama - handlarza   Czw Kwi 16, 2015 10:36 pm

TAJEMNICZY MĘŻCZYZNA


8 Luty 226 AC, popołudnie

Słońce powoli zbliżało się ku linii horyzontu. W pomieszczeniu, gdzie siedział William wraz ze swoim przyjacielem Mandim zapalono kilka świec. W kuchni obok żona handlarza przygotowywała kawał udźca wieprzowego w sosie warzywnym... Ależ twoja żona potrafi przygotować posiłek... Podzielisz się nią ze mną..? zapytał z rozbawieniem szewc Mandi po czym upił piwa ze swojego kufla... Chciałbyś... Nie czas na żarty... Jak myślisz, co mogło pójść nie tak z tymi strażnikami, którzy przyszli na targ. Przecież miało ich tam nie być... odpowiedział i równocześnie zapytał jak zwykle nerwowy William.
- Nie wiem. Nie nasza sprawa. Ten, który ci to zlecił napewno już się tym zajął. Myślę, że ten strażnik, którego miał zabić dzisiaj Euryn ma z tym związek...odpowiedział szewc i nim zdążył dokończyć zdanie, drzwi do mieszkania otwarły się z hukiem a do środka wpadł jakiś mężczyzna. Przyjaciele zerwali się z miejsc i łapiąc w ręce coś przydatnego ruszyli w kierunku hałasu. Na podłodze leżał zakrwawiony Euryn i ciężko oddychał. Natychmiast podnieśli go i zawlekli do kuchni. Kobieta zostawiła przygotowywanie posiłku i zajęła się rannym. Drab opowiedział im krótko co się stało. Wszyscy byli wstrząśnięci. Wszyscy trzej postanowili spotkać się następnego dnia i porozmawiać z tajemniczym mężczyzną. Na szybko wymyślili coś, co może się mu spodobać. Przez resztę wieczoru ustalali szczegóły planu...
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Dom Williama - handlarza   Nie Cze 07, 2015 12:36 pm

TAJEMNICZY MĘŻCZYZNA


18 luty 226 AC


Mandi jak zawsze przyszedł w odwiedziny do swojego przyjaciela Williama. Siedząc nad kubkiem piwa zaproponował mu, aby zrobili niespodziankę tajemniczemu. Zaproponował napaść na dom jednego z bogatszych kupców w mieście. Gruby tragarz nie chciał, jednak w końcu pod wpływem nacisku przyjaciela zgodził się. Mandi dopił piwo i poszedł nająć kilku rzezimieszków. Cała akcja miała odbyć się jeszcze tej nocy...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Williama - handlarza   

Powrót do góry Go down
 
Dom Williama - handlarza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Ziemie Korony :: Królewska Przystań :: Miasto-
Skocz do: