IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wielka Komnata

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Belthasar Bolton
Twórca Płaszczy; Detektyw Bolton
avatar


PisanieTemat: Wielka Komnata   Sro Kwi 29, 2015 10:19 pm

Wielka komnata spowita jest w półmroku i jest mocno zadymiona. Po obu stronach palą się sterczące ze ścian szeregi pochodni zatkniętych w szkieletach ludzkich dłoni. Strop składa się z drewnianych krokwi, poczerniałych od dymu. Na podwyższeniu mieści się dębowy stół, wystarczająco długi, aby zasiadało przy nim 25 osób. Środkowe krzesło jest wyższe i piękniej rzeźbione niż pozostałe, a podłokietniki stanowią dwie ludzkie czaszki razem z pełnymi kręgosłupami.

Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Wielka Komnata   Wto Gru 29, 2015 4:03 pm

3 sierpnia 226 AC, wieczór

Belthasar Bolton spożywał kolację, kiedy do Wielkiej Komnaty wszedł stary maester, wspierając się na swojej drewnianej lasce. Stanął przed podwyższeniem i skłonił się.
- Lordzie Bolton udało mi się rozczytać ten niezwykle stary pergamin. - w jego dłoni pojawił się obiekt zainteresowania. - Niektóre słowa zatarły się już, ale większość da się odczytać. Jeżeli się nie mylę, jest to spisane ręką słynnego Daenora Podróżnika jeszcze z czasów odpowiadających podbojowi. W Cytadeli czytałem kilka jego dzieł, być może to jedno z tych zaginionych bądź nieznanych... Mówi on tutaj o lodowych postaciach z dalekiej północy, jeżdżących na martwych zwierzętach. Sądzę, że chodzi o Innych... Twierdzi tutaj, że można je zabić na dwa sposoby. Niestety pierwsza część zatarła się częściowo, jednak po przestudiowaniu kilku ksiąg, mogę powiedzieć że z całą pewnością mowa tutaj o Smoczym Szkle. Przedstawiono je jako ten rysunek... - pokazał Belthazarowi namalowane ostrze wielkości noża bojowego i przy okazji poprosił o możliwość napicia się czegoś. Służący natychmiast podali mu kielich z winem. Starzec pociągnął dwa małe łyki i kontynuował. - Przypisuje mu niezwykłą kruchość. Drugim narysowanym przedmiotem może być miecz z valyriańskiej stali, bowiem jest napisane tu o ostrzu kutym w ogniu smoka. "Vordilios" znaczy po starovalyriańsku właśnie smok. Panie, to cenny dokument, pozwól że wyślę go do Cytadeli. Proponowałbym także wysłanie kopii do Lorda Dowódcy Nocnej Straży - rzekł i zwinął delikatnie pergamin...
Powrót do góry Go down
Belthasar Bolton
Twórca Płaszczy; Detektyw Bolton
avatar


PisanieTemat: Re: Wielka Komnata   Czw Gru 31, 2015 8:42 am

Lord Bolton spożywał właśnie kolację w towarzystwie żony, dzieci oraz kilku ludzi z pomniejszych szlacheckich rodzin, którzy swe ziemie mają najbliżej do Dreadfort ze wszystkich wasali lorda Belthasara i czasami, jak na przykład teraz, są zapraszani do Dreadfort w celu omówienia jakichś lordowskich spraw, kiedy do wielkiej komnaty wszedł maester. Słuchał go uważnie, co jakiś czas upijając niewielki łyk hipokrasu ze swego złotego kielicha. Co prawda rodowym kielichem rodu Bolton był czerep jakiegoś dawno już zapomnianego Starka, ale obecny lord Bolton nie był barbarzyńcą i nie lubił pić z nieporęcznego narzędzia, które trzeba trzymać w obu dłoniach. Kiedy maester Moargrave poprosił o coś do picia, Belthasar skinął głową ku służącemu, a ten natychmiast nalał mu czerwonego niczym krew wina do kielicha. To co mówił było ciekawe, jak większość bajek. Nie usprawiedliwiało jednak marnowania jego czasu podczas kolacji. Nie zamierzał jednak prosić o nowego maestra Cytadelę. Moargrave na co dzień był zbyt kompetentnym człowiekiem, by ryzykować przysłanie mu z Cytadeli jakiegoś imbecyla, którego łańcuch ciasno oplata szyję.
- Maestrze, jestem poważnym człowiekiem. To jest poważny zamek. Biali Wędrowcy są jedynie legendą, wytworem czyjejś wyobraźni na potrzeby straszenia dzieci tymi żałosnymi bajkami. Na wysłanie dokumentu zezwalam, ale zrobisz to w swoim własnym imieniu.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wielka Komnata   

Powrót do góry Go down
 
Wielka Komnata
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wielka nierządnica wg Mariusz.... czyli brak logiki...
» Wielka czerwona skała
» Watykan - Wielka Nierządnica
» Mała Komnata
» Komnata Daeny

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Północ :: Dreadfort-
Skocz do: