IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mała Komnata

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Quellon Greyjoy.
Wygnany Kraken
avatar


PisanieTemat: Mała Komnata   Pią Maj 01, 2015 2:42 pm

Bogato zdobiona komnata, przeznaczona do spotkań, interesów i narad. Wystrój jest wzorowany na Wolnych Miastach. Po środku stoi duży okrągły, dębowy stół z białym obrusem na nim. Wokół niego jest szereg wygodnych, ładnie zdobionych, drewnianych krzeseł.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Mała Komnata   Pią Maj 01, 2015 4:29 pm

30 lutego 226AC

Do Małej Komnaty wprowadzono trzynastu kapitanów, którzy przybyli na zwołaną przez Quellona Greyjoya piracką radę. Goście zajęli miejsca przy stole zerkając na siebie, niektórzy patrzyli nieufnie, a inni sprawiali wrażenie rozbawionych sytuacją. Nie byli to jednak wpływowi kapitanowie... Większość niestety odrzuciła propozycję Greyjoya, a ci przybysze mieli pod sobą jeden, góra dwa statki. Trzynastu przybyszy siedziało i czekało na przybycie gospodarza...
Powrót do góry Go down
Quellon Greyjoy.
Wygnany Kraken
avatar


PisanieTemat: Re: Mała Komnata   Sro Maj 06, 2015 7:33 pm

Wszedł wolnym i dumnym krokiem do komnaty. Dłonie miał splecione za plecami. Ubrany był w proste, marynarskie ubrania o czarnym odcieniu, oraz w długą kolczugę, również czarnego koloru. Po jego prawej stronie kroczył zuchwale Dalton, ubrany w szare, płócienne spodnie i białą, lnianą bluzę bez rękawów. Przy obydwu bokach miał jednoręczne toporki. Nie prezentowali się zbyt bogaty, ani dumnie. Quellon nie był osobą, która lubi się pysznić przed innymi. Na drugim końcu sali stał Dagon. Usiadł na swoim miejscu, po jego prawicy zasiadł Dagon Morski Płaszcz, a po lewicy Dalton. Powitał piratów i przedstawił im swoją osobę jak i jego dwóch doradców. Zaraz po tym służba przyniosła tace z wykwintną, ale lekką strawą oraz dwa dzbany złotego arborskiego i jeden dzban wody z cytryną. Quellon milczał przez chwilę, nalewając sobie jednocześnie do złotego pucharu trochę tego drugiego napitku, aż wkońcu przemówił.
-Jak zapewne wiecie, wezwałem was tu by omówić pewne ważne dla nas sprawy. Niestety wszyscy najwięksi piraci wyśmiali mnie i nie chcieli współpracować. Przypłyneło was tu tylko 13, każdy z was ma jeden lub dwa statki, pod swoją komendą. To nie wiele, ale obiecuję wam, że to się może zmienić. Pod moją komendą osiągniemy więcej niż może się nam wydawać. Jak już wspominałem w liście, większość Dornijskich armii jest na Pograniczu i walczy z Burzowcami. Mówiłem o ataku na Słoneczną Włócznię, ale trochę zmieniłem plan. Martell może się okazać wygodnym sojusznikiem. Gdybyśmy przekonali wszystkich Piratów z Wysp pokusiłbym się na atak na Królewską Flotę, ale przy obecnej liczbie naszej armii, raczej to nie będzie możliwe. Możemy się pokusić o Ziemie Burzy, wyspa Estermont może wydawać się łakomym kąskiem. Ale narazie powinniśmy zaczekać do rozwoju spraw. A ja rozkażę budowę maksymalnej ilości okrętów, jaką będę mógł wyprodukować. Jeśli nasza flota będzie olbrzymia i niepokonana, to praktycznie żadne armie Westeros nas nie powstrzymają przed łupieniem ich wybrzeży. Ale do tego potrzebuję was, bo każdy okręt więcej, to więcej złota. Będziemy musieli wysyłać mnóstwo okrętów w grupkach po 2, 3 statki, by łupiły ze wzmożoną siłą. Musimy zyskać tyle złota, by wybudować jak na razie setkę okrętów. Z ich pomocą podbijemy Stopnie, a potem pokusimy się o budowy kolejnych setek okrętów. Ja sam poprowadzę mój drakkar na wscħód, do Zatoki Niewolniczej i do Qarthu, by tam łupić te bogate ziemie.  
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Mała Komnata   Sro Maj 06, 2015 8:11 pm

Piraci, którzy przybyli na naradę wysłuchali Quellona, po czym tylko jeden z nich odsunął krzesło i wyszedł bez słowa. Pozostało jeszcze dwunastu, którzy poparli jego plany. Oddając mu na usługi czternaście statków z załogami.
Powrót do góry Go down
Quellon Greyjoy.
Wygnany Kraken
avatar


PisanieTemat: Re: Mała Komnata   Sro Maj 06, 2015 9:01 pm

Z uśmiechem na ustach słuchał jak jego goście przystają na jego propozycję. Co prawda jeden wyszedł z sali i prawdopodobnie już szykuje się do odpłynięcia, ale reszta była z Greyjoy'em. Im więcej okrętów będę posiadał, tym lepiej. Odepchnął lekko krzesło od stołu i wstał.
-Panowie, jesteśmy w stanie narazie rozkazać na budowę 10 nowych drakkarów naraz, ale do tego brakuje nam tylko budulca, właściwie to chyba tylko drewna. Jak wiecie Stopnie nie obfitują w drewno, więc trzeba będzie coś z tym zrobić. Dagonie, - Zwrócił się w stronę Morskiego Płaszcza - Znajdź dla naszych drogich kapitanów odpowiednie komnaty w donżonie i zakwateruj ich ludzi. Wybaczcie panowie, lecz ja teraz się oddalę i przemyślę kilka spraw, włącznie z brakiem budulca.
Po czym oddalił się do swej samotnii.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mała Komnata   

Powrót do góry Go down
 
Mała Komnata
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Mała Komnata
» Komnata Daeny
» Komnata Królewska

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Essos :: Stopnie :: Kamienna Tarcza-
Skocz do: