IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sept

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Robb Reyne
Czerwony Kot
avatar


PisanieTemat: Sept    Sob Maj 09, 2015 6:26 pm

Sept Castamere tak jak większa część zamku znajduje się w dawnych kopalniach, które po wyczerpaniu zasobów złota oraz srebra przerobiono na hale, korytarze i komnaty. Jest to sporych rozmiarów komnata w kształcie siedmiokąta foremnego. W każdym rogu znajduje się bogato zdobiony posąg jednego z Siedmiu. Pomiędzy posągami Matki i Ojca stoi ołtarz, przy którym zawierane są małżeństwa.
Powrót do góry Go down
Rosh Tarth
Fuck the King, Rzeźnik z Ashford, Mistrz Czatowych Opowieści
avatar


PisanieTemat: Re: Sept    Nie Maj 10, 2015 10:26 pm

10 kwietnia 226AC

Kiwnął głową do Lorda Castamere.
- Bywaj Lordzie. - Następnie wraz z nowo poznaną pięknością ruszył dalej.
- Z wielką chęcią ci opowiem co nieco. Niektórzy sądzą, iż nasza kraina jest ponura i niewarta zobaczenia. A, to nieprawda. Dobrze, może pada u nas częściej niż w innych krainach królestwa, ale można się przyzwyczaić. Za, to powietrze jest u nas czyste, dużą część naszej zacnej krainy zajmują bujne, zielone lasy, pełne rozmaitej zwierzyny. Mamy dużo łąk, no i oczywiście kamiennych wybrzeży. Mój senior Lord Baratheon całą władzę sprawuje z potężnego zamku jakim jest Koniec Burzy. Niektóre, Legendy mówią nawet, że mury owego zamku chronią zaklęcia. - Wtem na chwilę przestał, by zaczerpnąć powietrza. -A, co do mojej wyspy. Wielkością jest średnia, ale to raczej wiesz pani. Wschodnią część zdobi las, w którym poluję. Dzięki niemu oprócz zapachu wody, która otacza całą wyspę czuć również zapach zielonych roślin. Musisz kiedyś nas odwiedzić pani, gdy rośliny będą kwitnąć. Cała wyspa pachnie kwiatami, nie czuć nawet zapachu przezroczystych wód, przez, które moją wyspę zwą Szafirową. Zamek, tak zwany "Wieczorny dwór" mieści się na klifach. Prowadzi do niego jedna droga. Oprócz tego otaczają go mury, w oczy rzucają się trzy wieże, dwie większe jedna mniejsza. Oprócz tego multum budynków. Najpiękniejszą salą, jest bez wątpienia sala tronowa. Godna nawet króla. Środek zdobi wielkie palenisko ogrzewające pomieszczenie. Z góry zwisają lampiony. W okół rozstawiamy stoły, do tego można wejść na górę zaś drugimi drzwiami na taras. Wielkie kolumny wykonane przez moich przodków podtrzymują dach umieszczony niebywale wysoko. Ogólnie sala jest ogromna. Ooo, chyba jesteśmy. - Mówiąc, to, oboje weszli do septu. - Piękny, niebywały. Chętnie posłucham o, nim co nieco droga pani.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Sept    Nie Maj 10, 2015 11:19 pm

Roslin słuchała cierpliwie Tartha i musiała przyznać, że jego opis Ziem Burzy wydał się jej miły. Wydawało się, że burzowiec naprawdę kocha swój dom. Roslin umiała to zrozumieć, ona też kochała kamienne ściany Castamere. W końcu znaleźli się w sepcie.
- Nie wiem, co można o nim powiedzieć. Sept jak sept, na pewno bardzo urodziwy, jednak nie jest z nim związana żadna specjalna historia. Od lat członkowie rodu Reyne'ów brali śluby w tym miejscu... Z nielicznymi wyjątkami. - Lwica zamyśliła się na chwilę. - Może chciałbyś Panie teraz zobaczyć salę tronową?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sept    

Powrót do góry Go down
 
Sept
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Zachód :: Castamere-
Skocz do: