IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Strzelnica Castamere

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Robb Reyne
Czerwony Kot
avatar


PisanieTemat: Strzelnica Castamere   Pon Maj 11, 2015 10:00 pm

Większość zbrojnych trenuje na dziedzińcu... walkę wręcz. Treningi strzeleckie natomiast odbywają się na strzelnicy położonej w głębi podziemnych hal zamku. Strzelnica mieści się obok głównej zbrojowni, stąd często przebywa tu gotów udzielić rady zbrojmistrz Castamere. Jest szeroka na tyle, że mieści dwadzieścia pięć stanowisk strzeleckich i długa na prawie dwieście metrów. Sufit podtrzymują rzeźbione w motyw winorośli kamienne kolumny położone pomiędzy torami.
Powrót do góry Go down
Aurora Arryn
Królowa Królików i Pierwszych Ludzi, Władczyni Doliny, Tridentu oraz Zatoki Czarnego Nurtu
avatar


PisanieTemat: Re: Strzelnica Castamere   Pon Maj 11, 2015 11:19 pm

14 kwietnia 226 AC

Ćwiczenia dziewczyny trwały już jakiś czas. Ciągle naciągana cięciwa, skupienie i strzał. Nigdy nie zapominała też o oddechu. To mimo wszystko było równie ważne. Nie rozglądała się. Nie było tu pusto, ale Aurora skutecznie się odizolowała. To sprawiało jej tyle przyjemności. Kochała swój łuk.
Najlepiej strzelało się jednak w lesie. Przyjemniejsza atmosfera i oczywiście samotność. No, ale czemu by się dziwić. Przyzwyczaiła się do takiego stanu rzeczy. Natura była jej najlepszym przyjacielem.
Kolejny wdech i strzał. Trafiła w sam środek, ale na turnieju mogłoby być różnie. W końcu miał być to jej pierwszy raz. Westchnęła. Co niby chciała udowodnić?
Powrót do góry Go down
Viserys Targaryen
Smok Czerwony
avatar


PisanieTemat: Re: Strzelnica Castamere   Wto Maj 12, 2015 12:00 am

Trenował dziś nieco krócej niż zwykle. Postanowił zamiast tego pójść zobaczyć co u Aurory. Ciągle miał na sobie swoją czarną zbroję z czerwonym smokiem na piersi i miecz przy pasie.
Zamiast podejść, postanowił chwilę poobserwować. Stał przy wejściu oparty o ścianę i patrzył. Aurora wydawała się bardzo skupiona i zamyślona. Jej umiejętności były rzeczywiście imponujące. Viserys zapewne nie wiedziałby jak dobrze złapać łuk.
W końcu podszedł bliżej.
- Nie wiedziałem że jesteś taka dobra. Możesz naprawdę wygrać ten turniej. - Spojrzał na strzały w tarczy, a potem na łuk Aurory. - Mogę? - Wskazał na niego palcem.
Gdy dziewczyna zgodziła się i przekazała mu swoją broń, ujął strzałę w jedną rękę a łuk w drugą. No dobrze... wiedział jak odpowiednio złapać łuk, jednak jego umiejętności były pożałowania godne, co zaraz miał udowodnić.
Położył strzałę na cięciwie i naciągnął. Po chwili celowania z przygryzioną wargą wypuścił strzałę, która poleciała kilka stóp nad tarczą i trafiła ścianę za nią.
Vis cmoknął zrezygnowany, po czym zaśmiał się cicho.
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com/t334-komnata-viserysa#4562
Aurora Arryn
Królowa Królików i Pierwszych Ludzi, Władczyni Doliny, Tridentu oraz Zatoki Czarnego Nurtu
avatar


PisanieTemat: Re: Strzelnica Castamere   Wto Maj 12, 2015 12:32 am

Aurora była zupełnie zaskoczona, kiedy to Viserys znalazł się obok niej. Raczej myślała, że będzie ćwiczył i zobaczą się dopiero na turnieju. Mimo, że jej przerwał, to ucieszyła się. W tym momencie zaczęła się zastanawiać czy naprawdę może wygrać. Dziwne, raczej nie brała tego pod uwagę.
Pozwoliła Visowi pobawić się trochę łukiem. Nic o strzelaniu nie wspominał, więc była dość ciekawa. Przyglądała mu się uważnie. Początkowo nie było tak źle, ale okazał się nie być za dobry. Zaśmiała się.
- Cóż... Sądzę, że to nie dla Ciebie - uśmiechnęła się do niego zawadiacko. - Myślę, że byłabym równie dobra w tych konkurencjach, które Ty wybrałeś. Moje ciało wygląda naprawdę solidnie. Wygrałabym z Tobą. - zażartowała, podnosząc podbródek dość dumnie i udając jaka to jest wielka.
Powrót do góry Go down
Viserys Targaryen
Smok Czerwony
avatar


PisanieTemat: Re: Strzelnica Castamere   Wto Maj 12, 2015 11:39 am

- Masz rację, to nigdy nie było dla mnie. Chociaż... jeśli bym potrenował to kto wie. - Viserys odwzajemnił jej uśmiech. Aurora wydawała się pewna swych słów, choć po chwili Vis zrozumiał że to tylko żarty. Taką właśnie najbardziej ją lubił, pewną i uśmiechniętą. Obiegł ją wzrokiem od stóp po czubek głowy, po czym spojrzał jej głęboko w oczy. - Rzeczywiście wygląda solidnie. - Powiedział uśmiechając się szeroko, po czym pocałował ją dotykając jej policzka. Chwilę potem oddał jej łuk, który trzymał w drugiej ręce. - Może kiedyś nauczysz mnie lepiej strzelać? A ja przekażę ci podstawy szermierki. Wymienimy się doświadczeniami. - Złapał ją za rękę. - Mam nadzieję że będziemy mieli na to czas... - Trochę dręczyła go myśl, że kiedyś Aurora będzie musiała wrócić do Orlego Gniazda. Przez ostatni miesiąc bardzo się do niej przywiązał. Codziennie jadali wspólne posiłki a w wolnych chwilach chadzali po stolicy czy wybierali się na konne przejażdżki. Uzależniłem się od Ciebie. Powiedział do niej w myślach.
- Trenuj dalej. Zobaczymy się na polu turniejowym. - Rzekł do niej, po czym udał się do wyjścia.

//zt
Powrót do góry Go down
http://plio.forumpolish.com/t334-komnata-viserysa#4562
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Strzelnica Castamere   

Powrót do góry Go down
 
Strzelnica Castamere
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Strzelnica

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Zachód :: Castamere-
Skocz do: