IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przedpola Zamku

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Przedpola Zamku   Sob Cze 13, 2015 8:23 pm

14 maja 226AC


Lord Tarly zgniótł w list od Jonathana... Właściwie drugi list... Dzień wcześniej otrzymał wiadomość z rozkazami od Jerry'ego Tyrella, który nakazał marsz na Dorne. Lord Horn Hill wolał jednak poczekać, ponieważ poza własnymi siłami nie zebrał jeszcze wielu ludzi. Teraz zaś okazuje się, że Jerry nie żyje, a Żelaźni Ludzie śmieli zaatakować Reach! No cóż, nowy rozkaz był prosty i Tarly w pełni go popierał, trzeba pokazać tym psom gdzie ich miejsce, Dorne może zaczekać. Jako sprawny dowódca wiedział ilu ludzi potrzeba będzie, aby wspomóc Hightowerów oraz Redwyne'ów z uzbrojeniem floty, dlatego podzielił swoją armię wysyłając część ludzi ze swoim synem do Starego Miasta, natomiast z resztą wojsk ruszył do Wysogrodu. Rozesłał również jeźdźców, aby powiadomili ciągnące wciąż siły o nowym miejscu zbiórki.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Nie Cze 28, 2015 1:10 am

23 maja 226AC


Po przybyciu do Horn Hill, Tarly oraz Fossoway natychmiast kazali rozbić oraz ufortyfikować obóz, a także rozesłać zwiadowców. W zamku odczytał natomiast list od Jonathana Tyrella. Lord Tarly wahał się... i to mocno. Jednak obecność zagorzałego rojalisty - Lorda Fossowaya skutecznie odgoniła z jego głowy grzeszne myśli. Miał do wysłania dwa listy.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Sro Lip 01, 2015 4:10 pm

26 maja 226AC - wieczór

Zwiadowcy Tarly'ego i Fossowaya zameldowali o nadciągającej spod Wysogrody armii. Lord Horn Hill postanowił nie ruszać przeciwko wrogom w pole, tylko okopać się na przedpolach twierdzy. Między namiotami, a umocnieniami zachowano spory odstęp, aby umożliwić łatwe operowanie wojsk. Brodaty Tarly stał na małym pagórku i wydawał komendy.
- Tam mają stanąć wały ziemne, od zewnętrznej strony powbijać pale! Śpieszcie się ze zbijaniem osłon dla strzelców, nie mamy wiele czasu! Lordzie Fossoway, przejmiesz dowodzenie nad naszą ciężką jazdą i ustawicie się z prawie całą siłą na prawym skrzydle, mój syn weźmie ze sobą lżejszych jeźdźców. Część zostawimy na lewym do kontroli.
Wkrótce przygotowano osłony dla strzelców oraz usypano wały ziemne, przed którymi stały pale oraz okopy (w końcu trzeba było skądś wziąć ziemię na wały). Agresor na pewno nie będzie miał łatwej przeprawy.

28 maja 226AC


Kilka dni później na horyzoncie pojawiły się chorągwie z Różą Tyrellów, a w obozie zaczęto grać na alarm. Zbrojni z Tarlym na czele ustawiali się na umocnieniach, a jazda zajęła pozycje.
Po drugiej stronie pola Footly podjechał ze swoimi zwiadowcami do Jonathana.
- Lordzie Tyrell... Tarly okopał swoje pozycje, wznieśli wały wzmocnione palami i płytkimi okopami. Na swoim prawym skrzydle grupują rycerstwo. Za plecami mają Horn Hill z jego garnizonem czuwające nad tyłami wojsk.
Powrót do góry Go down
Jonathan Tyrell
Najszybsza Ręka Reach
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Sro Lip 01, 2015 9:35 pm

Wiedział już, co usłyszy, nim Footly przekazał mu wieści. Wiedział także co ma robić.
- Przygotujcie sztandar pokoju. - zwrócił się do lordów. - Zostaniecie tu na wszelki wypadek. Jeśli coś pójdzie źle, zaatakujecie ich od raz.
Następnie razem z dziesięcioma gwardzistami ruszył w stronę obozu. Gdy ujrzał twarze Tarly'ego i Fossoway'a, zaczął mówić:
- Cóż, odwróciliście się ode mnie. Nie winię was jednak za to. Lojalność jest dobra. Lecz czasami należy się zastanowić, komu lepiej być lojalnym. - spojrzał na Fossoway'a. - Lordzie, byłeś bardzo przeciwny moim roszczeniom do tronu Reach. Wyzywam cię zatem na pojedynek łuczniczy. Zobaczymy, czy Bogowie również popierają rządy smoków. - spojrzał w oczy Tarly'emu, po czym znów na Fossowaya. - Dzisiaj w południe. Przed zamkiem.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Pią Lip 03, 2015 12:06 am

Fossoway po chwili namysłu przyjął propozycję i ruszył przygotować się na pojedynek.
W południe członkowie obu armii zgromadzili się w wyznaczonym miejscu, zostawiając między sobą dosyć miejsca dla zawodników. Po chwili stanęli naprzeciw siebie Jonathan Tyrell i Edric Fossoway, obaj z łukami w ręce. Każdy miał ze sobą jedną strzałę. Nadeszło południe, a septon będący świadkiem Siedmiu podczas pojedynku uderzył w dzwonek. Tyrell błyskawicznie napiął strzałę i wystrzelił, Fossoway również działał szybko, jednak daleko było mu do tej błyskawicznej prędkości jaką zademonstrował Jonathan.
Strzała Lorda Cider Hall świsnęła obok ucha jego przeciwnika i poleciała dalej. Natomiast pocisk Lorda Wysogrodu... Strzała wystrzelona przez Jonathana trafiła Edrica praktycznie między oczy. Głowę Fossowaya odrzuciło w trakcie uderzenia do tyłu, a krew i wypchnięte przez grot kawałki mózgu rozprysnęły się za nim. Najzagorzalszy rojalista Reach padł martwy na ziemię.
Dziedzic zmarłego podszedł do ciała swojego ojca i patrzył na nie chwilę w milczeniu. Wszyscy obecni czekali na reakcję nowego Lorda Fossowaya. W końcu młodzieniec podniósł wzrok na Tyrella i przemówił.
- Wygrałeś Panie... Bogowie są z tobą, tak jak my.
Powrót do góry Go down
Jonathan Tyrell
Najszybsza Ręka Reach
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Pią Lip 03, 2015 8:23 pm

Jonathan uśmiechnął się pod nosem.
- Bogowie wybrali. Nie chcą smoków w naszych Siedmiu Królestwach. Lordzie Fossoway, cieszę się, że umiesz rozróżnić prawdę od fałszu. Lordzie Tarly, dobrze, że w końcu przejrzałeś na oczy. Smoki chcą nas poróżnić. Ale Reach jest jednym życiem. Jednym ciałem. Nierozerwalnym.
Spojrzał na lordów, którzy byli z nim od początku.
- Z całą armią podjedziecie pod Wysogród. Przegrupujecie się i rozłożycie obóz. Wystawiajcie warty, wypuszczajcie często zwiadowców, lecz nie ważcie się stamtąd ruszać bez mojej zgody.
Zwrócił się do Tarly'ego.
- Lordzie, nie wątpię, że poinformowałeś Viserysa o naszych zamiarach. Nie winię Cię za to. Nie przestawaj odbierać od niego listów. Król nie wie, że jesteśmy w jednej drużynie, a to duża przewaga. - nie czekając na jego reakcję, począł mówić dalej. - Pojedziesz także ze mną i pięćdziesięcioma jeźdźcami do Starego Miasta. Siły Lorda Leytona Hightowera na pewno nam się przydadzą.
Młody Tyrell wyznaczył odpowiednich ludzi, po czym rzekł:
- To tyle na dzisiaj. Przygotujcie się do odjazdu. Ruszamy wieczorem.
Powrót do góry Go down
Robb Reyne
Czerwony Kot
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Wto Wrz 08, 2015 7:49 pm

18 lipca 226AC

Po wizycie w Starym Mieście hufiec Namiestnika dotarł pod Horn Hill. Rozpoczęto rozkładanie i fortyfikowanie obozu, rozesłano zwiadowców oraz wystawiono straże. Do zamku natomiast wysłano posła z krótką wiadomością.
Pozostali w zamku członkowie rodu Tarly poddadzą go, a ich ludzie poza trzydziestoosobową gwardią rozejdą się. Twierdza przyjmie tymczasowo pięciuset ludzi garnizonu z wojsk lojalnych koronie, a Namiestnik zabierze starszą część rodziny do Królewskiej Przystani na sąd i dokona konfiskaty części majątku. W razie odmowy zamek zostanie spalony, a mieszkańcy straceni.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Wto Wrz 08, 2015 8:36 pm

Załoga Horn Hill zgodziła się na warunki, chociaż zrobili to niechętnie. Bramy zostały otwarte, a żołnierze złożyli broń do zbrojowni i rozeszli się. Po chwili na dziedzińcu Namiestnik mógł przywitać się z siedemnastoletnim dziedzicem Lorda Tarly'ego (a właściwie nowym lordem, ale o śmierci starego w oblężeniu Królewskiej Przystani jeszcze nie wiedzieli) oraz jego dwoma młodszymi braćmi, stryjem, matką i dwiema siostrami.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   

Powrót do góry Go down
 
Przedpola Zamku
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przedpole Zamku
» Przedpola miasta
» Przedpola Miasta

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Reach :: Horn Hill-
Skocz do: