IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Przedpola Zamku

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Przedpola Zamku   Sob Lip 11, 2015 6:48 pm

5 czerwca 226AC - wieczór


Podobnie jak w okolicy Trzech Wież, tak i wokół Honeyholt pojawiły się pożary, a ziemia spłynęła krwią, kiedy oddziały Hightowerów zaczęły palić wsie i niszczyć uprawy. Z armii Lorda Leytona prawie dwa i pół tysiąca ludzi zmieściło się na barkach i galerach. Pięć setek zaczęło szykować machiny oblężnicze, cztery wymaszerowały na zbocza gór szykować zasadzki, a reszta zajęła się patrolowaniem terenu i oczywiście plądrowaniem włości zdrajców. Pozostałe trzy i pół tysiąca pomaszerowało traktem, mając odciąć go dla zdrajców.

10 czerwca 226AC


Połączone siły trzech Lordów zbliżały się do hufca stacjonującego na trakcie. Dowódcy odwołali zbrojnych szykujących pułapki oraz zwiadowców strzegących kraju aż do gór, pozycja wroga była teraz znana. Niestety położony między Honeyholt, a Uplands trakt jest w takim miejscu, że strzegący go hufiec nie zdąży złączyć się z wszystkimi rozrzuconymi ludźmi przed nadejściem nieprzyjaciela. Wysłano jeźdźca, który następnego dnia powinien dojechać do Lorda Leytona. Armia ruszyła traktem w stronę Wysogrodu, przepuszczając w ten sposób wroga w trakcie jego marszu i ułatwiając sobie połączenie z krążącymi w okolicy oddziałami. Pozostałe będą musiały dołączyć do pięciuset ludzi pod zamkiem.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Sob Lip 11, 2015 7:49 pm

12 czerwca 226AC

Lordowie przybyli w końcu na pomoc oblężonemu Honeyholt, pod którym obozowało tysiąc zbrojnych Hightowerów (część plądrujących, która nie dała rady dołączyć do głównej armii ze względu na położenie wzmocniła oryginalnych pięciuset). Mając sporą przewagę liczebną, posiłki obrońców postanowiły rozstrzygnąć bitwę szarżą, okrążając obóz z trzech stron. Konni (55%) ruszyli pędem w stronę wojsk oblegających. Łucznicy (55%) z obozu wystrzelili salwę w stronę jeźdźców, a zbrojni (30% | +1 za umocnienia obozu) przygotowali na przyjęcie wroga. Po chwili jeźdźcy wbili się w szeregi Hightowerów, przełamując ich linie i pokonując obozowe fortyfikacje.

Początek:
- 2500 ludzi rebeliantów
- 1000 ludzi Hightowerów

Straty:
- 198 ludzi rebeliantów
- 587 ludzi Hightowerów

Pozostało:
- 2302 ludzi rebeliantów
- 413 ludzi Hightowerów

Walka przeniosła się do obozu, gdzie resztki wojsk (15%) Wysokiej Wieży, bronią się przed rebeliantami (50%). Przewaga przybyłych sił jest jednak przytłaczająca i wkrótce ocalali zbrojni składają broń, oddając się do niewoli.

Straty:
- 37 ludzi rebeliantów
- 246 ludzi Hightowerów

Pozostało:
- 2265 ludzi rebeliantów
- 167 ludzi Hightowerów (w niewoli)
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Sob Lip 11, 2015 8:17 pm

13 czerwca 226AC

Pod zamek dotarli zbrojni z głównej armii Hightowerów, dodatkowo wsparci przez siły dwóch pozostałych chorążych Lorda Leytona. Przedstawili oni trzem Lordom warunki kapitulacji, zostały jednak odrzucone(4/8 | +1 za katapulty). Oddziały rebeliantów mając za plecami zamek zaczęły szykować się do odparcia ataku. Wykorzystując przyszykowane w czasie nocy umocnienia i wzmacniając na szybko. Z przodu stanęli strzelcy, za którymi kryła się gotowa do odrzucenia wroga piechota. Konnica podzielona na dwie grupy osłaniała skrzydła.


Początek:
Siły rebeliantów: 7765 ludzi, w tym 2865 piechoty, 2000 łuczników oraz 2900 konnych
Dokładny podział:
1000 garnizonu W ZAMKU (500 pieszych; 400 łuczników; 100 konnych)
2500 ludzi Costayne'a (900 pieszych; 600 łuczników; 1000 konnych)
2000 ludzi Mullendore'a (700 pieszych; 500 łuczników; 800 konnych)
2265 ludzi Beesbury'ego (765 pieszych; 500 łuczników; 1000 konnych)

Siły Leytona: 11 067 ludzi, w tym 4517 piechoty, 2600 łuczników oraz 3950 konnych
Dokładny podział:
167 piechoty Hightowerów (w niewoli czyli wyłączeni z walki)
3500 Cuy (1450 pieszych; 900 łuczników; 1150 konnych)
2400 Bulwer ( 1000 pieszych; 600 łuczników; 800 konnych)
4300 Hightower przed zamkiem (1400 pieszych; 900 łuczników; 2000 konnych)
10 galer Hightowerów z 700 ludźmi na pokładzie (500 pieszych; 200 łuczników)


Na początku bitwy rebelianci wysyłają zwiad, któremu udaje się coś tam zobaczyć. Lordowie rebelianci dowiadują się, że ich przeciwnicy nie wyglądają na gotujących się do bitwy. Rebelianci decydują się zaatakować pierwsi, póki ich wrogowie się ich nie spodziewają. Zdecydowali, że zaatakują za dnia i będzie to pełny atak. Straże wokół obozowiska, które zauważają zbliżającego się wroga na długo przed tym, nim ci docierają do obozu. Wojsko Leytona przygotowuje się naprawdę szybko. Błyskawicznie wskakują w kolczugi, przytraczają miecze do pasa i zbierają się przed obozem w szyku. Ustawiają się w prostym szyku jaki podyktowały rozkazy ich Lorda, Leytona. Mianowicie piechota ustawia się po środku, tuż przed nimi stoją łucznicy gotowi wypuścić strzały na nadchodzącego wroga, a obu flank pilnuje konnica. Rebelianci wysyłają konnicę na front, by szarżowali raz po raz na szeregi wroga. Na całej długości ustawiła się piechota gotowa zareagować na atak wojsk Leytona, łucznicy rozstawiają się przed piechotą, by zalewać deszczem strzał wrogie wojska za każdym nawrotem konnicy.

Początek bitwy:
Siły rebeliantów: 6765 ludzi, w tym 2365 piechoty, 1600 łuczników oraz 2800 konnych
Siły Leytona: 10 200 ludzi, w tym 3850 piechoty, 2400 łuczników oraz 3950 konnych


Konnica Rebeliantów(75%) rusza do szarży, w tym czasie łucznicy rebeliantów(40%) i sił Leytona(95%) rozpoczynają wzajemny ostrzał, niewielka część nie zdąża się schować za piechotą i zostaje wyrżnięta przez szarżującą konnicę rebeliantów, która wytraca impet szarży na piechocie(70%).  Kawaleria rebeliantów nawraca szykując się do kolejnej szarży, podczas gdy konnica Leytona rozkazem dowódcy wciąż jest wstrzymywana od działania.

Straty:
Rebelianci: 341 łuczników; 444 konnicy;
Leyton: 33 łuczników; 600 piechoty;

Zostało:
Rebelianci: 2365 piechoty; 1259 łuczników; 2366 konnych;
Leyton: 3250 piechoty; 2367 łuczników; 3950 konnych;

Kawaleria(100%) mknie przez pole bitwy niczym demony z siedmiu piekieł, wydaje się, że nikt ich nie zatrzyma, a już na pewno nie łucznicy(5%) Leytona, którzy najzwyczajniej w świecie przegapili rozkaz oddania salwy. Nie to co rebelianccy(75%) łucznicy, którzy zalewają wrogą piechotę(50%) deszczem strzał. Konnica rebeliantów zawraca, by przejść do kolejnej szarży, a kawaleria Hightowerów wciąż jest wstrzymywana rozkazem.

Straty:
Rebelianci: 200 konnicy;
Leyton: 900 piechoty;

Zostało:
Rebelianci: 2365 piechoty; 1259 łuczników; 2166 konnych;
Leyton: 2350 piechoty; 2367 łuczników; 3950 konnych;

Trzecia(15%) szarża kawalerii rebeliantów kończy się kompletną rzeźnią, po tym jak jej szeregi zostały przerzedzone mało(25%) celną salwą łuczników, a następnie odbiła się od muru włóczni, halabard itd. piechoty(65%). W tym samym czasie łucznicy(60%) rebeliantów zalewają szeregi piechoty średnio celną salwą strzał. Dowódca wojsk Hightowerów widząc porażkę konnicy wroga i jej powolne zbieranie się spod szeregów jego własnej piechoty decyduje się wreszcie wysłać ją do walki. Wysyła jednak tysiąc konnicy, by z obu stron okrążyła wroga i spadła mu na tył. W tym samym czasie piechota otrzymuje rozkaz marszu naprzód, a pozostała część konnicy miała wyrżnąć resztę konnicy wroga i się wycofać, a następnie szarżować na skrzydła przeciwnika. Rebelianckie wojsko zaczyna powoli wycofywać odziały w stronę zamku, widząc jednak, że przeciwnik nie odpuszcza, zatrzymują się i bronią pozycji.Wyżynanie(25%) konnicy wroga średnio się udaje, ponieważ zbytnio zamarudzili przy wykonywaniu rozkazu.

Straty:
Rebeliaci: 1000 konnicy;
Leyton: 400 piechoty; 10 konnicy;

Zostało:
Rebelianci: 2365 piechoty; 1259 łuczników; 1166 konnych;
Leyton: 1950 piechoty; 2367 łuczników; 3940 konnych;

Łucznicy(95%) obu(100%) stron zalewają się nawzajem niezwykle celnym i morderczym deszczem strzał. Piechota(85%) rebeliantów staje dzielnie, a piechocie(85%) Hightowerów dosłownie prawie udaje się klinem rozdzielić piechotę przeciwnika. Konnica(70%) Leytona szarżująca na skrzydła radzi sobie niewiele gorzej niż piechota wroga. Za(35%) to konnica rebeliantów wychynąwszy spomiędzy szeregów łuczników ujrzała wprost przed(95%) sobą szarżująca konnicę Leytona. Dla wielu z nich był to ostatni widok w ich życiu.

Straty:
Rebelianci: 1000 piechoty; 900 konnicy;
Leyton: 400 piechoty; 800 konnicy;

Zostało:
Rebelianci: 1365 piechoty; 1259 łuczników; 266 konnych;
Leyton: 1550 piechoty; 2367 łuczników; 3140 konnych;

Łucznicy(50%) rebeliantów zmuszeni są strzelać w nawracającą konnicę wroga by nie stwarzać ryzyka ognia przyjacielskiego. Za to łuczników(30%) Leytona musiał zmęczyć dotychczasowy wysiłek, bo opuścili się w celności strzałów. Konnica rebeliantów(25%) radzi sobie fatalnie, co kończy się wyrżnięciem ich w pień przez konnicę Leytona(40%), jednakże z niemałymi stratami. Piechota(65%) rebeliantów radzi sobie lepiej niż piechota(45%) wroga, a nawet lepiej niż konnica(60%).

Straty:
Rebelianci: 266 konnych; 800 piechoty;
Leyton: 400 piechoty; 450 konnych;

Zostało:
Rebelianci: 565 piechoty; 1259 łuczników;
Leyton: 1150 piechoty; 2367 łuczników; 2690 konnych;

Pomimo bycia otoczonym i zdawania sobie sprawy z tego, że wróg ma wielokrotną przewagę liczebną, rebelianci decydują się walczyć do ostatniego żołnierza. Łucznicy(90%) Leytona bardzo skutecznie zalewają deszczem strzał wrogich(55%) łuczników, na których na domiar złego zaszarżowała kawaleria(70%). Piechota(40%) Leytona radzi sobie gorzej niż piechota(60%) wroga, ale kawaleria naprawia(80%) wszelkie błędy piechoty. Bitwa kończy się sukcesem sił Leytona.

Straty:
Rebelianci: 565 piechoty; 1259 łuczników;
Leyton: 200 piechoty; 290 konnicy;

Zostało:
Rebelianci:
Leyton: 950 piechoty; 2367 łuczników; 2400 konnych; ogólnie 5717 ludzi

Pośród wojsk rebeliantów walczyli wszyscy trzej lordowie. Beesbury został pojmany, to samo Mullendore, jednakże Costayne nie miał tyle szczęścia. Może by nie wziął udziału w bitwie, gdyby tylko wiedział, że jego truchło zostanie następnego katapultowane z galery w stronę zamku jego własnego sojusznika...

Jeszcze tego samego dnia wysłano obu ocalałych lordów związanych, zakneblowanych i przerzuconych przez końskie grzbiety do Starego Miasta w eskorcie stu jeźdźców.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   Pon Lip 20, 2015 6:06 pm

Dzięki bitwie i dostawie sporej ilości trupów, katapulty z galer Hightowerów zaczęły ostrzał zamku, zarzucając go truchłami i głazami. Honeyholt jednak również był w posiadaniu broni dalekosiężnej, więc jedyne co wypadało zrobić to odpowiedzieć... Obrońcy rozstawili siedem katapult, które rozpoczęły ostrzał galer. Załoga zamku pozbywa się katapultowanych trupów wyrzucając je z powrotem za mury, nie dochodzi do rozprzestrzenienia się żadnej choroby. Galery (60%) Hightowerów zasypują zamek również głazami, co kończy się śmiercią kilku obrońców i uszkodzeniem kuźni. Mury trzymają się twardo, nie powstaje wyrwa. Udaje im się jednak zniszczyć jedną z katapult obrońców. Sprzęt (85%) z Honeyholt odpowiada o wiele skuteczniej i posyłają na dno rzeki dwie galery.

Straty:
*Rebelianci:
- 1 z 7 katapult
- uszkodzona kuźnia ;___;
- 49 żołnierzy
*Leytoniści
- 2 galery
- 97 żołnierzy
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przedpola Zamku   

Powrót do góry Go down
 
Przedpola Zamku
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przedpole Zamku
» Przedpola miasta
» Przedpola Miasta

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Reach :: Honeyholt-
Skocz do: