IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wieża maestra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Belthasar Bolton
Twórca Płaszczy; Detektyw Bolton
avatar


PisanieTemat: Wieża maestra   Nie Gru 27, 2015 7:32 pm

Wysoka na jakieś trzydzieści stóp, okrągła wieża z kamienia łączonego zaprawą o szpiczastym dachu krytym czerwoną dachówką. Z ptaszarnią łączy ją kryty most. W środku jest czysto i zadbanie. Pokoje umeblowane są skromnie, a rzeczy maestra zawsze leżą na swoich miejscach. Sam maester, człowiek wysoki i szczupły o krótkich siwych włosach i tak samo krótko przyciętej oraz siwej brodzie, zachowuje pedantyczny porządek w swoich pomieszczeniach. Z usposobienia człowiek surowy, obowiązkowy i sumienny.
Powrót do góry Go down
Bardan Skirata

avatar


PisanieTemat: Re: Wieża maestra   Pon Gru 28, 2015 10:15 pm

3 sierpnia 226AC

Bardan powoli spacerował z komnaty lorda Boltona do wieży maestra. Lubił ten zamek, jego wygląd, uczucie bezpieczeństwa wewnątrz jego murów, atmosferę która tu panowała i ludzi, którzy go strzegli. Do tego zastanawiał się jak wzmocnić jego ochronę przed atakami, które nie powinny mimo wszystko mieć miejsca.
Kiedy zawitał przed drzwiami wieży maestra, przeciągnął się i zapukał dwakroć. Z uśmiechem na twarzy czekał na reakcję z drugiej strony solidnych drzwi.

Dzisiaj był dobry dzień. Jak każdy.

Kiedy maester oznajmił, że jest wewnątrz, Bardan zamaszystym ruchem otworzył drzwi, wszedł do środka, przywitał maestra i przedstawił mu istotę spotkania.
- Witaj maestrze. Widzę, że jesteś dziś w formie, zresztą jak zwykle. To pewnie przez ciągłe chodzenie do ptaszarni i rześki wiatr na dworze. - powiedział z uśmiechem.
- Oby twój umysł był dziś także w świetnym stanie, bowiem mam dla Ciebie zadanie! - niechcący zrymował Bardan. Kiedy jednak spojrzał na twarz starca, od razu spoważniał. Odkaszlnął i przedstawił dzisiejsze nowiny.
- Khm, khm... odwiedziłem Cię dzisiaj, ponieważ mam dwie sprawy. Pierwsza to wysłanie tego oto listu lorda Boltona, prosto do Królewskiej Przystani, a druga ma związek z moją niedawną wyprawą. Rozwiązywałem sprawę spalonych wiosek, aż dotarłem do kryjówki dzikich, mieszczącej się w głębokiej jaskini. Razem z żołnierzami znalazłem tam pewną szkatułkę. W jej drugim dnie był schowany ten oto pergamin.
- tu podał pergamin uczonemu, po czym mówił dalej.
- Dzicy co prawda nie umieją czytać, jednak mogli nie wiedzieć o istnieniu tego pergaminu, bowiem w głównej komorze skrzyni były kosztowności. Ja, ani lord Bolton nie znamy tego języka, lecz może Ty będziesz w stanie coś tutaj wskórać. - powiedziawszy to podał maestrowi list oraz zwitek pergaminu.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Wieża maestra   Wto Gru 29, 2015 3:26 pm

Siwobrody tegoż dnia siedział nad pergaminem i zapisywał wszystko co ma. Najwyższa pora, by zrobić spis i posłać do Cytadeli po brakujące rzeczy. Kiedy wszedł Bardan, spojrzał na niego znad papieru i uśmiechnął się.
- Tak, zapewne tak - przeczesał swoje krótkie, białe włosy. Wstał i podszedł do dowódcy wspierając się na swojej drewnianej lasce i odebrał od niego list. o wiele bardziej zainteresowała go za to druga sprawa. Odłożył list i delikatnie rozwinął pergamin, siadając z powrotem na krześle. Lekko przesunął opuszkiem palca po wypisanych słowach.
- Hmm hmm nic dziwnego, że nie znacie tego języka Panie. Wygląda mi to na bardzo stary język valyriański. Dawno temu się go uczyłem. Potrzebuję jednak czasu, aby to odczytać - odpowiedział i zatopił się w czytaniu, całkowicie zapominając o obecności Bardana...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieża maestra   

Powrót do góry Go down
 
Wieża maestra
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Północ :: Dreadfort-
Skocz do: