IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lochy - Wschodnia Wieża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Lochy - Wschodnia Wieża   Wto Mar 08, 2016 10:30 pm

***
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Wto Mar 08, 2016 10:34 pm

27 sierpnia 226AC

Cedrik Arryn został sprowadzony przez zbrojnych z Bliźniaków do lochów pod wschodnią wieżą, gdzie zamknięto go w jednej z cel, a naprzeciw drzwi ustawiono strażnika. Cela była całkiem przestronna, chociaż o wyposażeniu nie można było wiele powiedzieć. Małe, zakratowane okienko wpuszczało do niej trochę światła, dało się dostrzec wyłożoną sianem pryczę, stołek oraz wiadro na nieczystości. Wkrótce przybył maester z obstawą trzech zbrojnych, aby opatrzyć rany Arryna, pozostawione przez kuszników.
Powrót do góry Go down
Cedrik Arryn

avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Pią Mar 25, 2016 1:52 pm

Ced od czasu pojmania więcej spał niż czuwał na jawie. Dzięki temu przeszła mu gorączka i odzyskał w pełni zmysły. Był spokojny, odkąd upewnił się, że nie zabrano mu listu i pieczęci.
Kiedy przyszedł maester, spokojnie zdjął górną część ubrania i złożył ją na sienniku- zrobił to spokojnym ruchem, aby nie wzbudzać podejrzeń, wams został złożony tak, aby nie widać było, że ma kieszenie po wewnętrznej stronie).
W czasie badania, zadał maesterowi kilka pytań:
-Co z moimi rodzicami? Jak się czuje Anya? Czy przeżył ktoś jeszcze oprócz mojej rodziny? Co się dzieje w Siedmiu Królestwach? Co z królem? Powiedz mi wszystko, co wiesz- poprosił.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Pią Mar 25, 2016 4:35 pm

Maester w milczeniu zabrał się za opatrywanie ran Arryna, spoglądając na niego z lekkim zdziwieniem.
- Lord i Lady Arryn zostali zamknięci pod strażą - na wspomnienie Anyi uczony rzucił Cedrikowi jadowite spojrzenie - Lady Anya nie żyje, dzięki tobie Panie - odpowiedział, zachowując spokój, jednak było słychać, że nie darzy Ceda sympatią. Prawdopodobnie właśnie przez Anyę. - Wiem nie więcej niż Ty, chłopcze. Siedzisz tu ledwie kilka godzin...
Maester nie wydawał się posiadać na razie żadnych informacji, które mogłyby być interesujące dla Cedrika. Może za jakiś czas, gdy przyjdzie ktoś ze służby z jedzeniem uda się wydobyć jakieś informacje.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Sob Mar 26, 2016 6:13 pm

5 września 226AC

Do jednej z cel strażnicy wprowadzili Ramuela Heddle. Potężne, drewniane drzwi oraz kamienne ściany dawały marne szanse na ucieczkę, zapewne przekonał się o tym wychudły człowiek, który nsjwyraźniej spędził w niej już jakiś czas.
Ramuela zostawiono na jakieś pół godziny z obdartym i milczącym współwięźniem. Po tym czasie zjawił się jednak syn Lorda Freya wraz z pięcioma zbrojnymi. Przynieśli ze sobą również zamkniętą skrzynię...
- Witaj, przyjacielu - zagadnął. - Mniemam, że loch Ci się podoba. Spokojnie, nie posiedzisz tu długo.
Były septon skinął na zbrojnych, którzy położyli skrzynię na ziemi i ją otworzyli.
- Pancerz zbrojnego Bliźniaków, Willamie oddaj Ser Ramuelowi hełm, będzie musiał zakryć twarz. Swoje ubrania możesz zostawić tutaj, będą nam jeszcze potrzebne. Rodricku, przyjrzyj się uważnie twarzy Ser Ramuela i znajdź w okolicy kogoś podobnego z oblicza i postury.
Frey uśmiechnął się.
- Ser Ramuel Heddle będzie torturowany za swoje zbrodnie, a później nabity na pal przed bramą. Na szczęście... Ty już nie jesteś Ramuelem Heddle, Ser. Natomiast krzyków dostarczy nam Twój współlokator.
Więzień celi wytrzeszczył oczy, patrząc na Freya i wkulił się w kąt gdy dwóch zbrojnych ruszyło w jego stronę. Gdy wywlekali go z celi w stronę komnaty tortur wrzeszczał, błagając o litość.
Powrót do góry Go down
Franciz (Ramuel Heddle)

avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Sob Mar 26, 2016 9:47 pm

Gdy został zamknięty w celi, od razu ocenił szanse na ucieczkę. Postanowił jednak przecież poczekać na rozwój sytuacji, więc nawet nie przytłoczyła go nieuchronność tego, co ma się zdarzyć. Spojrzał tylko z odrazą na współwięźnia. Nawet nie zamierzał się do niego odzywać.
Gdy zjawił się człowiek, który wyprowadził go z Królewskiej Przystani i do niego zagadał, Ramuel uśmiechnął się.
- Niewiele tylko gorzej niż w Zakonie...
Wysłuchiwał dalszych słów byłego septona i tylko coraz bardziej się uśmiechał. Gdy Frey kazał Rodrickowi przyjrzeć się jego twarzy, Ramuel przestał się uśmiechać i obrócił głowę tak, by jak najbardziej ułatwić zadanie zbrojnemu.
Kiedy chwilę później obdartus-"współwięzień" był wyprowadzany, błagając o litość, Ramuel nie mógł się powstrzymać i zachichotał.
- Podłe. Sprytne. Wspaniałe. Nie mogę się doczekać, by dowiedzieć się, jakie zadanie ma dla mnie lord Frey.
Zrzucił z siebie niepotrzebne, zbędne, a właściwie wręcz szkodliwe dla spokoju życia byłe odzienie zakonnika Staruchy i czym prędzej ubrał pancerz zbrojnego Bliźniaków.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Wto Mar 29, 2016 7:10 pm

Młody Frey zaśmiał się, widząc jak zbrojni wyprowadzają wrzeszczącego więźnia. No cóż... Nie wiedział za co ojciec go zamknął, ale nie było to chyba istotne, każdy jest czemuś winien, a w ten sposób przysłuży się przynajmniej sprawie.
- Inni żołnierze zabiorą Cię na patrol po zamku, jestem pewien, że natkniecie się przy okazji na interesującą i przygotowaną na gościa komnatę. Trzeba ją... zbadać. Jutro po śniadaniu stawisz się w samotni Lorda, Ser.
Po tych słowach syn Lorda Otto opuścił lochy, a zbrojni czekali żeby pokazać Ramuelowi komnatę.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Pan życia i śmierci
avatar


PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   Czw Maj 12, 2016 2:23 pm

21 września 226AC - ranek


Walder Frey, dziedzic syn Lorda Otto wprowadzony został przez straże do lochu. Przez całą drogę przez dziedziniec krzyczał i próbował wyrwać się strażnikom. Najwyraźniej nie przypadły mu do gustu niektóre z decyzji jego ojca, wrzeszczał coś bowiem o wierności Koronie i zyskaniu sprawiedliwości w słuszny sposób. Cedrik Arryn mógł usłyszeć te wrzaski, ponieważ młodego Freya zamknięto w celi obok. Dziedzic Bliźniaków uderzył jeszcze pięściami w zamknięte przed nim drzwi celi, po czym usiadł na drewnianej ławie.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Lochy - Wschodnia Wieża   

Powrót do góry Go down
 
Lochy - Wschodnia Wieża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lochy Królewskiej Przystani

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pieśń Lodu i Ognia :: Archiwum :: Archiwum :: Sesja I :: Dorzecze :: Bliźniaki-
Skocz do: